MORDERCY.JUN.PL
Forum poświęcone tematyce Seryjnych Morderców

Polska - Krzysztof Gawlik

Kwarak - 2012-04-25, 19:19
Temat postu: Krzysztof Gawlik
Krzysztof Gawlik (ur. 1965 - Świerczyn). Seryjny morderca z polski, jeden z pierwszych zabójców działających po zniesieniu kary śmierci.
Skorpion pochodził ze Świerczyna, jego ojciec był górnikiem, a matka zajmowała się domem. Gawlik już od najmłodszych lat doświadczał przemocy, ojciec pił, bił żonę i jego.
Krzysztof używał do zabójstw pistoletu maszynowego typu skorpion (czeska broń ze składaną kolbą) z tłumikiem. Na każdej ofierze wymierzał egzekucję kilkukrotnym strzałem w tył głowy, czasami na ciałach były widoczne ślady od noża (bądź sztyletu).
Pierwszą jego ofiarą była osiemnastoletnia prostytutka Sylwia L. z Poznania.
Kolejnymi ofiarami skorpiona była Ukrainka Lesia H. z Wrocławia, również była kobietą lekkiego obyczaju. Zginął również związany z nią Tomasz S. zastrzelił ich trzy dni po pierwszym morderstwie. Kolejnymi jego ofiarami było małżeństwo z Wrocławia.
Skorpiona zatrzymano przypadkiem pod koniec marca 2001 gdy po kolizji usiłował uciec z miejsca zdarzenia, policja odkryła w jego samochodzie pistolet z tłumikiem którym dokonano pięciu zabójstw. Krzysztof początkowo przyznał się do zabójstw; twierdził, że pierwszy raz zabił w 1998, że zabijał, ponieważ lubi patrzeć jak na jego oczach umierają ludzie. Proces rozpoczął się w 2002 roku. Gawlik wycofał jednak zeznania, twierdził, że zabił jedną osobę, trzech zabójstw był świadkiem, a z jednym w Poznaniu nie miał nic wspólnego. Twierdził również, że morderstw dokonywał na zlecenie za określoną kwotę i zysk z handlu narkotykami.
Został skazany na karę dożywotniego pozbawienia wolności z ograniczeniem możliwości warunkowego zwolnienia o które będzie mógł się ubiegać nie wcześniej niż po upływie pięćdziesięciu lat, podczas gdy prokurator domagał się ograniczenia czterdziestoletniego. Gawlik nie okazał skruchy, później wbrew woli swego adwokata zrezygnował z prawa do apelacji co jest ewenementem w przypadku skazania na tak długi wyrok, tym samym traci prawo do jakiejkolwiek zmiany wyroku ponieważ mijają ustalone na to terminy.

le-mona - 2012-04-26, 11:02

Wrzucam jeszcze fotę:

źródło: nasygnale.pl
A tu jeszcze cytat:
Cytat:
Od 1998 r. zajmuję się zabójstwami i ściąganiem długów. Na początku robiłem to za określone kwoty pieniędzy, a potem zaczęło mnie to fascynować. Lubię patrzeć na ludzkie cierpienie, jak ludzie umierają, zdaję sobie sprawę, że to nie jest całkiem normalne, ale nic na to nie poradzę


[ Dodano: 2012-04-26, 11:02 ]
Ciekawe dlaczego zrezygnował z tej apelacji

smk - 2012-04-26, 11:46

I proszę są jeszcze w tym kraju ludzie, którzy lubią swoją pracę bo robią to co kochają ;) Tylko kto morduje prostytutki na zlecenie a raczej kto zleca coś takiego?
Kwarak - 2012-04-28, 00:51

Cytat:
Od 1998 r. zajmuję się zabójstwami i ściąganiem długów. Na początku robiłem to za określone kwoty pieniędzy, a potem zaczęło mnie to fascynować. Lubię patrzeć na ludzkie cierpienie, jak ludzie umierają, zdaję sobie sprawę, że to nie jest całkiem normalne, ale nic na to nie poradzę


Zapomniałem wrzucić cytat, dzięki, że mnie wyręczyłeś ;-)

uwe - 2018-05-13, 13:02

http://wroclaw.wyborcza.p...korpion,,3.html

Cytat:


Sprawa Krzysztofa Gawlika mogłaby posłużyć za scenariusz kryminału. To seryjny morderca, który do zabijania używał pistoletu maszynowego typu Skorpion z tłumikiem. Od narzędzia zbrodni wziął się jego pseudonim. Skorpion pierwszego zabójstwa dokonał w 2001 r. w Poznaniu, gdzie w mieszkaniu przy ul. Głogowskiej zastrzelił 18-letnią prostytutkę Sylwię L. Kolejnej zbrodni dokonał we Wrocławiu. Od kul z jego karabinu zginęła ukraińska prostytutka Lesia H. oraz jej opiekun Tomasz S.

Ofiary zostały zabite w lokalu przy ul. Piłsudskiego, w którym funkcjonowała agencja towarzyska. Następnymi ofiarami było małżeństwo K. z Wrocławia. Sprawca odpowiedział na ofertę wynajmu mieszkania na wrocławskich Kuźnikach, zamieszczoną w gazecie. Umówił się na spotkanie i zastrzelił małżonków.

Seryjny morderca wpadł w ręce policji zupełnie przypadkowo. Pewnego wieczoru wsiadł pod wpływem alkoholu za kierownicę swojego samochodu i doprowadził do kolizji. Następnie próbował uciekać z miejsca zdarzenia, ale po pościgu został zatrzymany przez policjantów. Funkcjonariusze początkowo myśleli, że mają do czynienia z kolejnym pijanym kierowcą. Do momentu, aż znaleźli w jego samochodzie pistolet maszynowy Skorpion i amunicję.

Kierowcą okazał się Krzysztof Gawlik, 36-letni mieszkaniec Wałbrzycha. Śledczy dopasowali pociski wyjęte z ciał 5 ofiar i łuski znalezione na miejscu zbrodni do pistoletu zatrzymanego mężczyzny. Gawlik przez długi czas utrzymywał, że jest niewinny, ale w końcu przyznał się do popełnienia wszystkich zbrodni. Pierwszą z nich miał wykonać na zlecenie osoby, która miała zatargi z agencjami towarzyskimi. Drugie zabójstwo również związane było z ogłoszeniem w gazecie.

Ofiary Gawlika chciały tanio kupić używany samochód. W przypadku ostatniego zabójstwa Gawlikowi miały puścić nerwy, gdy nie mógł się dogadać z małżeństwem K. w sprawie wynajęcia od nich mieszkania, w którym chciał dokonać kolejnej zbrodni. Seryjny morderca miał kontynuować swój plan zabijania osób umieszczających ogłoszenia w gazecie. Strach pomyśleć, ile ofiar mógłby mieć na swoim sumieniu, gdyby nie wypadek samochodowy, ponieważ wszystkich swoich morderstw dokonał raptem w przeciągu miesiąca.

Krzysztof Gawlik w trakcie rozprawy sądowej przyznał, że "lubił patrzeć na cierpienie ludzkie, jak ludzie umierają". W październiku 2002 r. został skazany na dożywocie z możliwością zwolnienia warunkowego dopiero po 50 latach. Sprawca okrutnych zbrodni nie wnosił apelacji. Trafił do więzienia w Wołowie, z którego w 2004 r. próbował uciec. Próbował wydrążyć w tym celu otwór w ścianie celi, który był już niemal gotowy. Inspekcja strażników udaremniła jednak jego plany.




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group