FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Album Download

Rejestracja Zaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
"Bestia. Dlaczego zło nas fascynuje." Borwin Band
Autor Wiadomość
Triss Merigold
[Usunięty]

Wysłany: 2015-08-15, 00:46   "Bestia. Dlaczego zło nas fascynuje." Borwin Band

Wybitny psychiatra i znawca głębi ludzkiej duszy – bada osobliwą fascynację złem, to jak rodzi się zło i czy można mu zapobiec. Opisuje przypadki, opowiada o sprawcach, ofiarach i świadkach. Analizuje procesy, zachodzące w mózgach ludzi, którzy uprowadzają, torturują, gwałcą, zmieniają osobowość, manipulują.
Ludzie notorycznie wpadają w sidła fascynacji złem. Dlaczego pozwalają się uwodzić i zaślepiać chorym psychicznie przestępcom? Co jest istotą sojuszu między sprawcą i jego ofiarą? Dlaczego ludzie stają się seryjnymi mordercami? Jak to możliwe, że zabójcze powiązanie władzy, przemocy i namiętności aż tak może nas fascynować?
W pierwszej części opisuje teorię EUO, która zakłada iż za zaburzenia typu borderline i zaburzenia dysocjacyjne, a co za tym idzie również za psychopatie odpowiada po części wadliwie działający endogenny układ opioidowy, który zaburza pracę układów nagrody i kary przez niemal nieograniczone zapotrzebowanie na endorfiny.

 
     
Taiga 


Potwierdzenie wizualne: 76333
Dołączyła: 06 Wrz 2015
Posty: 23
Wysłany: 2016-03-03, 22:49   

Bardzo polecam. :)
 
 
     
Wnikliwy... 

Potwierdzenie wizualne: 7
Dołączył: 22 Sty 2015
Posty: 26
Wysłany: 2016-03-29, 18:16   

Pewien Polski psychiatra opisując sprawę jednego z Polskich seryjnych morderców powiedział... TO CO SIEDZI IM W GŁOWIE JEST MROCZNE I TAJEMNICZE... FASCYNUJE ... I TO JEST PIĘKNE...

Piękne jest to, że są ludzie którzy czytają z twarzy i z zachowań jak z otwartej książki.
Istotą rzeczy jest jednak nie publikowanie co róż nowych książek o złych ludziach opisując ich makabryczne dzieła pod podszewką analizy ich głębi duszy i mózgu ale zastanowienie się co można zrobić aby zapobiegać takim wydarzeniom, bo profilaktyka jest lepsza od leczenia jak powiadają szczególnie gdy pacjent nie znany to i zapobieganie nie wyjdzie.
I tu psychologia przychodzi również z pomocą ale jak czytam w wielu podręcznikach i w mediach wciąż jest lekceważona przez rządy, szkoły i przedszkola pomimo wielu wysiłków i osiągnięć wybitnie uzdolnionych profesorów którzy nie ustają w zgłębianiu tajemnic ludzkiej osobowości i mózgu oraz jak przelać to na użyteczność dnia codziennego.
Brak wciąż wdrażania specjalnie opracowanych programów na bazie badań i analiz które można by było wdrożyć jako testy osobowości i zachowań do przedszkoli, szkół i uniwersytetów jak i zakładów pracy celem monitorowania i przeciwdziałania negatywnym zachowaniom szkodliwym społecznie. Osoby będące w grupie ryzyka lub zdradzające negatywne predyspozycje w porę można było by pomóc a nawet ukierunkować właściwie bo cudów nie ma i wiele jeszcze o mózgu nie wiemy więc na szybką całkowitą rehabilitację odchyleń liczyć nie można. Ale nawet sam fakt stwierdzenia defektów u jednostki i jej monitorowanie już jest profilaktyką która więcej dobrego uczyni niż złego.
Na przykład badania na kierowców, wielu nigdy nie powinno mieć prawa jazdy a mają.
Słabe wyniki w nauce w szkołach nie martwią nauczycieli i choć są metody poprawy pamięci, koncentracji jak i spostrzegawczości to w szkołach nadal ciemnota bo programy nauczania nie idą w parze z możliwości uczniów którzy przecież jak że różnią się od siebie o wsparciu emocjonalnym i intelektualnym nie zapominając. Przez co wielu uczniów jest silnie zestresowanych sama myślą o szkole co nie polepsza i tak już ich kiepskiej sytuacji.
Ale to takie gdybania o niczym... w temacie .
_________________
...Śledztwo to gra błędów... kto popełni ich najmniej, ten wygra...
 
     
Astrid
[Usunięty]

Wysłany: 2016-03-29, 22:02   

Bo człowiek w gruncie rzeczy to tylko trochę biologii i chemii – można z niego czytać jak z książki, rozłożyć go na czynniki pierwsze, od tego jest psychologia.
Jest on tylko sumą tego jak go wychowano, w jakim otoczeniu się otacza, w jakiejś tam mierze też genów. Każdy jest inny, a z drugiej strony pewne rzeczy w ludziach są niezmienne i schematyczne.
Słabe wyniki w nauce są stąd że nie ma już konkurencji takiej miedzy szkołami, mówię o Polsce teraz, głównie chodzi mi o okres wczesny, i że jest obowiązkowa – przez co paradoksalnie ludzie nie stają się mądrzejsi tylko właśnie głupsi, i ciągle mącenie, non stop zmiana programu, podręczników, wymuszanie na uczniach coraz to nowych egzaminów. Program jest fatalny, nie uczy logicznego myślenia tylko „wykuj – zapomnij”, gdzie nie we wszystkich przedmiotach jest to potrzebne. Na egzaminach nie można wykazać się własnym myśleniem, tylko wpasowywać w wybrany klucz – czyli rozwijanie zdolności jasnowidzenia u uczniów by się domyślił co autor miał na myśli. Nie wiem jak jest teraz, bo znowu jest inaczej, ale na pewno nie jest lepiej. Nie ma tez żadnego urozmaicenia. W szkołach powinno się uczyć nie tego co chce jakiś śmieszny minister tylko tego, co chcą rodzice. Ktoś chce się uczyć przedmiotów ścisłych, niech je rozwija. Ktoś chce humanistycznych, niech pójdzie do takiej szkoły. Ktoś chce obydwu, niech pójdzie do takiej gdzie są obydwa. Ktoś woli sprawy techniczne, niech się uczy przedmiotów technicznych itd. Narzucanie ludziom, że mają wiedzieć wszystko, robi z ludzi paradoksalnie jeszcze więcej idiotów, nie promuje się rozwijania pasji, talentów, predyspozycji tylko wmusza na człowieku że ma umieć wszystko, a umieć wszystko jak wiadomo oznacza umieć nic, z jakiegoś powodu niektórzy ludzie tak prostej rzeczy nie są w stanie zrozumieć. Dlatego ten system jest fatalny. Człowiek się rozwija gdy jest zaciekawiony, pobudzony. A nie gdy jest znudzony, zmęczony i nie ma ochoty. Połączenia neuronowe się tworzą, gdy człowiek nad czymś intensywnie myśli, coś go intryguje, interesuje - wtedy to przyswaja i się uczy. Ucząc sie czegoś czego nie chce, od razu to zapomni o ile to w ogóle przyswoi. I powinno zwracać się uwagę jak dziecko się zachwouje - czy są niepokające symptomy jak patologiczne kłamanie, znęcanie nad innymi, nienormalnie wysokie pobudzenie itd. Choć szkoła jest od nauki a nie od wychowywania, od wychowywania są rodzice. Ale warto się temu przyjrzeć i zakomunikować rodzinie, by coś z tym zrobili. Wtedy dałoby się niektórych sytuacji uniknąć. No i państwowe szkoły są zawsze gorsze od prywatnych, tak samo jak wszystko prywatne jest lepsze zresztą, weterynaria jest prywatna, nie ma kolejek, funkcjonuje super, to jak szkoła państowa ma dobnrze funkcjonować jak jest państwowa, nie ma konkurencji miedzy szkołami bo w każdej jest to samo, a ludzie wyrastają coraz głupsi.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template created by piotrwiduchowski.pl  Creative Commons License
Strona wygenerowana w 0,03 sekundy. Zapytań do SQL: 10