FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Album Download

Rejestracja Zaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
Krakowskie Milczenie Owiec
Autor Wiadomość
kajtek85 

Wiek: 33
Dołączył: 14 Lip 2012
Posty: 199
Wysłany: 2018-08-07, 01:41   

Cien wlosow/pukiel.
Jesli chodzi o niewykrytych polskich morderców seryjnych, to wg mnie jest/było ich kilku.
Główne obszary działania, to:
1. Pomorze/Kaszuby - lata ok. 1993-1999
2. Okolice Bełchatowa w latach 90' i 2000, ale być może także okolice Kepna i Wieruszowa
3. Podlasie - koniec lat 80'
Bardzo istotną sprawą w kontekście seryjnych zabójstw w Polsce, jest zabójstwo Pauliny D. z Morzyczyna. Zabójstwo dokonane z zimną krwią na dziecku. Sprawca prawdopodobnie zamieszkały na Pomorzu.
Jeśli chodzi o Kasię, to potencjał do wcześniejszych/kolejnych zabójstw duży, ale wg mnie można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że zabójstwo nie dało spodziewanej satysfakcji mordercy i ten się wycofał uciekając w religię i inne tematy, co jest wpisane w chorobę psychiczną sprawcy...
 
     
BALKAN 
Administrator


Pomógł: 1 raz
Wiek: 42
Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 538
Wysłany: 2018-08-08, 00:28   

Kajtek, jeżeli chodzi o Pomorze to zapomniałeś o zabójstwie Izy Strzałkowskiej w 2011. To był typowy mord z lubieżności. A może wkleimy tutaj mapkę z niewyjaśnionymi morderstwami? Ja kiedyś taką robiłem. To na pewno nie zaszkodzi sprawie Katarzyny.
_________________

 
     
Mindhunter 

Potwierdzenie wizualne: 13
Dołączył: 10 Kwi 2018
Posty: 31
Wysłany: 2018-08-08, 15:53   Feralny dzień -ciekawostki z dawnych postów

Przypomnę fragment ciekawego wpisu w tym wątku sprzed 3 lat:
Merle87 24.10.2015

Ta ciekawostka była już poruszana- ktoś na forum napisał iż oglądał w telewizji apel w czasie kiedy Kasia zaginęła/zostały zidentyfikowane szczątki i było tam wspomniane iż w dniu zaginięcia widziana była z pewnym mężczyzną. Ten artykuł to potwierdza.

„Prokuratura poszukuje osób, które 12 listopada widziały ją nad Wisłą w towarzystwie mężczyzny. Prosi też o kontakt tych, którzy podejrzanie zachowującego się mężczyznę widzieli w tym czasie w pobliżu mostu Lajkonik. Wszelkie informacje można zgłaszać pod numerami telefonów: 421-44-44, 0-603-434-293, 0-800-131-333.”

http://mordercy.jun.pl/viewtopic.php?p=9581
Na jakiejś podstawie sformułowano ten apel. Dotarcie z okolic Wawelu na os. Urocze, gdzie miała się odbyć wizyta lekarska o godz. 18:00 (bez samochodu) zajęłoby około godzinę. Dotarcie z domu nad Wisłę też zajęłoby Katarzynie także około godzinę, czyli nad Wisłą mogła być między 10:00 a 16:30 (max 17:00). 12.11.98 nie padało, spacer jest więc prawdopodobny. Jest to przedział czasowy uprowadzenia (6-7 godzin) – biały dzień, dzień powszedni, więc liczba spacerowiczów na bulwarach nadwiślańskich mniejsza, niż w niedzielę, czy wakacje, idąc w dół Wisły mogli trafić na bezludny moment w okolicach dawnej rzeźni i wtedy to się stało. Mógł być to spacer bulwarem w kierunku przystanku tramwajowego przy ul. Krakowskiej lub Starowiślnej, na taki spacer ofiara musiała zarezerwować minimum godzinę. Prawdopodobny strój Kasi tego dnia „granatowa sztruksowa kurtka z kapturem, czarne spodnie, granatowy golf, czarne lakierowane trzewiki” w tym opisie (autoryzowanym przez Archiwum X) nie ma nic o koszuli w kratkę.
Dlaczego zrezygnowano z ponawiania tego apelu? Doszli do wniosku, że byt dużo czasu upłynęło i świadkowie nic nie pamiętają, odkryli że Kasia tamtędy nie chodziła (na jakiej podstawie?), są inne powody.

Dalej ta sama Autorka:
Moje wrażenia, które odniosłam podczas oglądania programu Jacka Bazana:
2)Zdziwiło mnie trochę zachowanie Kasi mamy (…)ja sama boję się nawet jak o tym czytam tylko. Ale....Zawsze wydawało mi się że matki w obliczu takiej zbrodni wobec swojego dziecka są skłonne bardzo wiele poświęcić, by ukarać zabójcę (…)

Mnie też dziwi ta obawa Pani Z. o własne życie. Na jakiej podstawie? Czy chodziło o ten nieszczęsny anonimowy telefon w grudniu, przed znalezieniem zwłok?
Ciekawe, że Robert J. też się czegoś bał, skoro ponoć zamontował kratę zabezpieczającą mieszkanie „Od świata oddzielała go mocarna krata wstawiona w drzwi mieszkania” http://www.himavanti.org/...zki-katarzyny-z
Policji taka krata nie zatrzyma, ale może zatrzymać włamywacza.
 
     
kajtek85 

Wiek: 33
Dołączył: 14 Lip 2012
Posty: 199
Wysłany: 2018-08-08, 23:49   

Zabójstwo Izy z Trójmiasta łączone było przez niektóre osoby z innymi zbrodniami z pomorza. Chyba najbliższą dokonaną zbrodnią z połowy lat 90', było zabójstwo Darii Relugi. Tajemnicza sprawa z licznymi znakami zapytania, nad którą pracuje gdańskie Archiwum X. Ja bym raczej tych dwóch spraw nie łączył. W sprawie Izy sporządzono portret mężczyzny w średnim/starszym wieku z zarostem. Matka dziewczyny wskazywała jednak młodszego mężczyznę z długimi włosami, który "czaił" się w zaroślach - obstawiam, że to faktyczny zabójca. Ktoś wspominał o podobieństwach do sprawy z Morzyczyna, ale nie bardzo wiem, o co miałoby chodzić(?)
Lęk matki Katarzyny wg mnie jest oczywisty. Po tym co się stało i w jaki sposób zamordowano Katarzynę, ogólny lęk i strach jest wg mnie, jak najbardziej zasadny.
 
     
Mindhunter 

Potwierdzenie wizualne: 13
Dołączył: 10 Kwi 2018
Posty: 31
Wysłany: 2018-08-09, 12:38   spacer bulwarem feralnego dnia

Oczywiście mogło być tak, że osoba która zeznała że widziała dziewczynę przypominającą Katarzynę feralnego dnia nad Wisłą z jakimś panem odwołała swoje zeznania. Ludzie odwołują zeznania z różnych powodów i co nie oznacza od razu, że były one fałszywe. Ciekawe jest jaki portret pamięciowy tego kogoś stworzono i jak on się ma do obecnego podejrzanego.
 
     
bixby 
Moderator

Zaproszone osoby: Moderator
Dołączył: 19 Paź 2012
Posty: 39
Wysłany: 2018-08-09, 16:11   

Nurtują mnie dwie kwestie:

1. Dlaczego podejrzany chodził na grób ofiary? Skoro miał wyrzuty sumienia i chciał jakoś "odpokutować" mógł wskazać, choćby anonimowo, gdzie leży reszta ciała. Wiadomo, że dla katolika nawet po śmierci ciało jest uświęcone, a niedopuszczenie do godnego pochówku nie jest po chrześcijańsku. Myślę, że Robert nie wie, co stało się z ciałem Katarzyny, wie to jego wspólnik lub mentor.

2. W jednym z nowszych wywiadów w TVN Jacek Bazan powiedział, że już podczas realizacji "Z Archiwum X. Śledztwa po latach" rozmawiał z Robertem. Nie przyznał się on bezpośrednio do zbrodni, jednak mówił o rzeczach, o których mógł wiedzieć jedynie sprawca albo osoba zaangażowana w sprawę.
Wydaje mi się, że jest to dość mocna poszlaka do natychmiastowego zatrzymania i przyciśnięcia gościa, a nie przyglądania się z ukrycia przez kilkanaście lat. Co o tym myślicie?
_________________
"Dlaczego człowiek zabija? Aby jeść. Ale nie tylko - czasami zabija, aby pić" - Woody Allen
 
     
Detektyw 

Potwierdzenie wizualne: 666
Dołączył: 26 Gru 2016
Posty: 133
Wysłany: 2018-08-09, 19:41   Re: Feralny dzień -ciekawostki z dawnych postów

Cytat:
"Policji taka krata nie zatrzyma, ale może zatrzymać włamywacza."

Krata w mieszkaniu Roberta J zastanawiała mnie sporo to ciekawy wątek

Cytat:
„Prokuratura poszukuje osób, które 12 listopada widziały ją nad Wisłą w towarzystwie mężczyzny. Prosi też o kontakt tych, którzy podejrzanie zachowującego się mężczyznę widzieli w tym czasie w pobliżu mostu Lajkonik. Wszelkie informacje można zgłaszać pod numerami telefonów: 421-44-44, 0-603-434-293, 0-800-131-333.” .

A mężczyznę/chłopaka w zimie można pomylić z dziewczyną, szczególnie jeśli ma kaptur na głowie a na nogach glany. Idąc szybko chłodnym pochmurnym wieczorem
_________________
The truth is out there
 
     
Mindhunter 

Potwierdzenie wizualne: 13
Dołączył: 10 Kwi 2018
Posty: 31
Wysłany: 2018-08-09, 20:48   Re: Feralny dzień -ciekawostki z dawnych postów

Cytat:
„Prokuratura poszukuje osób, które 12 listopada widziały ją nad Wisłą w towarzystwie mężczyzny. Prosi też o kontakt tych, którzy podejrzanie zachowującego się mężczyznę widzieli w tym czasie w pobliżu mostu Lajkonik. Wszelkie informacje można zgłaszać pod numerami telefonów: 421-44-44, 0-603-434-293, 0-800-131-333.” .

Cytat:
A mężczyznę/chłopaka w zimie można pomylić z dziewczyną, szczególnie jeśli ma kaptur na głowie a na nogach glany. Idąc szybko chłodnym pochmurnym wieczorem


Możliwość zajścia zdarzenia A nie oznacza, że zdarzenie A zaszło.
Pisałem "Ludzie odwołują zeznania z różnych powodów"

Zdarzenie nie miało miejsca zimą, tylko późną jesienią, w dzień względnie pogodny.
Skąd wiesz, że wieczorem? W apelu nie ma nic o porze dnia, mogło być samo południe.
Katarzyna w dniu zaginięcia nie miała na sobie glanów, tylko lakierowane trzewiki.

W apelu jest też mowa o mężczyźnie k. mostu Lajkonik.

Gdyby choć jedno zeznanie pasowało do rysopisu Roberta to by był już jakiś konkret, chociaż jeden.

odnośnie kraty: należy zacząć od postawienia kilku pytań:
1. Przed czym taka krata zabezpieczy.
2. Przed czym nie zabezpieczy.
3. Czy Robert J. ma zdiagnozowaną schizofrenię paranoidalną.
Zagrożenia mogą być realne i wyimaginowane.
 
     
domin- 

Potwierdzenie wizualne: 1
Dołączył: 21 Paź 2016
Posty: 65
Wysłany: 2018-08-09, 23:58   

bixby napisał/a:

2. W jednym z nowszych wywiadów w TVN Jacek Bazan powiedział, że już podczas realizacji "Z Archiwum X. Śledztwa po latach" rozmawiał z Robertem. Nie przyznał się on bezpośrednio do zbrodni, jednak mówił o rzeczach, o których mógł wiedzieć jedynie sprawca albo osoba zaangażowana w sprawę.
Wydaje mi się, że jest to dość mocna poszlaka do natychmiastowego zatrzymania i przyciśnięcia gościa, a nie przyglądania się z ukrycia przez kilkanaście lat. Co o tym myślicie?

O ile dobrze pamiętam, to jednym z pierwszych podejrzanych był mężczyzna spacerujący po Bulwarach Wiślanych, który zaczepiał kobiety. Okazało się, że miał alibi i został wykluczony z kręgu podejrzanych. Może chodziło o Roberta?
 
     
Mindhunter 

Potwierdzenie wizualne: 13
Dołączył: 10 Kwi 2018
Posty: 31
Wysłany: 2018-08-12, 16:39   

domin- napisał/a:
bixby napisał/a:

2. W jednym z nowszych wywiadów w TVN Jacek Bazan powiedział, że już podczas realizacji "Z Archiwum X. Śledztwa po latach" rozmawiał z Robertem. Nie przyznał się on bezpośrednio do zbrodni, jednak mówił o rzeczach, o których mógł wiedzieć jedynie sprawca albo osoba zaangażowana w sprawę.
Wydaje mi się, że jest to dość mocna poszlaka do natychmiastowego zatrzymania i przyciśnięcia gościa, a nie przyglądania się z ukrycia przez kilkanaście lat. Co o tym myślicie?

O ile dobrze pamiętam, to jednym z pierwszych podejrzanych był mężczyzna spacerujący po Bulwarach Wiślanych, który zaczepiał kobiety. Okazało się, że miał alibi i został wykluczony z kręgu podejrzanych. Może chodziło o Roberta?


Poruszałem ten wątek w w postach z 10 kwietnia b.r.
Pierwszy profil mówił o "dziwaku związanym z Wisłą", pasuje do Roberta ale nikt nie wypowiedział się na temat zgodności obecnego podejrzanego z pierwotnym profilem.

Z tym alibi to jest ciekawa sprawa, domyślam się że chodzi o alibi na cały dzień 12 listopada '98. O mocne alibi na caluśki dzień nie jest łatwo nawet jak ktoś jest czysty jak łza. Gdyby był w pracy - jak większość ludzi - miałby luki na czas dotarcia na miejsce i powrotu do domu. Zgaduje, że matka zeznała że siedział cały dzień w domu, a ona też siedziała cały dzień w domu skoro może to potwierdzić. Jeśli to nie to i facet przedstawił wówczas solidne alibi to czarno widzę szanse na skazanie go.

By the way - wyobraźcie sobie, że ktos Was pyta co robiliście w jakiś tam dzień 20 lat temu i jeszcze każe to potwierdzić - toż to absurd. Na dzień dzisiejszy temat alibi może okazać się nieistotny.
 
     
żyrafa_z_buszu 

Potwierdzenie wizualne: 3
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 13
Wysłany: 2018-08-13, 00:25   

domin- napisał/a:

O ile dobrze pamiętam, to jednym z pierwszych podejrzanych był mężczyzna spacerujący po Bulwarach Wiślanych, który zaczepiał kobiety. Okazało się, że miał alibi i został wykluczony z kręgu podejrzanych. Może chodziło o Roberta?


Tak, chodziło o niego.

bixby napisał/a:

2. W jednym z nowszych wywiadów w TVN Jacek Bazan powiedział, że już podczas realizacji "Z Archiwum X. Śledztwa po latach" rozmawiał z Robertem. Nie przyznał się on bezpośrednio do zbrodni, jednak mówił o rzeczach, o których mógł wiedzieć jedynie sprawca albo osoba zaangażowana w sprawę.
Wydaje mi się, że jest to dość mocna poszlaka do natychmiastowego zatrzymania i przyciśnięcia gościa, a nie przyglądania się z ukrycia przez kilkanaście lat. Co o tym myślicie?


I co policja miałaby zrobić? Posadzić go na stołku postawionym do góry nogami i wyrywać paznokcie obciążkami, żeby się przyznał? Robert był już dawno przesłuchany, dawno też zrobili mu kipisz w mieszkaniu.

Mindhunter napisał/a:
Zgaduje, że matka zeznała że siedział cały dzień w domu, a ona też siedziała cały dzień w domu skoro może to potwierdzić. Jeśli to nie to i facet przedstawił wówczas solidne alibi to czarno widzę szanse na skazanie go.

By the way - wyobraźcie sobie, że ktos Was pyta co robiliście w jakiś tam dzień 20 lat temu i jeszcze każe to potwierdzić - toż to absurd. Na dzień dzisiejszy temat alibi może okazać się nieistotny.


To musiałoby być alibi innego rodzaju. Na przykład podpisana lista obecności z zakładu pracy -gdyby pracował, dokumentacja potwierdzająca pobyt w szpitalu, ZK. Sąd raczej nie weźmie pod uwagę zeznań w stylu " 20 lat temu, w tym konkretnym dniu, syn na pewno nie wychodził z domu". Chyba, że zezna, że Robert nie wychodził z domu np. przez cały listopad.
 
     
Detektyw 

Potwierdzenie wizualne: 666
Dołączył: 26 Gru 2016
Posty: 133
Wysłany: 2018-08-13, 21:42   Re: Feralny dzień -ciekawostki z dawnych postów

[quote="Mindhunter"]
Cytat:

Zdarzenie nie miało miejsca zimą, tylko późną jesienią, w dzień względnie pogodny.

To prawda kalendarzowo to była jeszcze jesień ale o 17:00 temperatura tyła już bliska 0 stopni a w nocy spadła do -5 stopni, dzień był pochmurny i wiało.

[quote="Mindhunter"]
Cytat:

Katarzyna w dniu zaginięcia nie miała na sobie glanów, tylko lakierowane trzewiki.

Lakierowane trzewiki w policyjnym opisie to glany w potocznym języku.

[quote="Mindhunter"]
Cytat:

W apelu jest też mowa o mężczyźnie k. mostu Lajkonik.

Problem w tym, że już wtedy mostu Lajkonik niebyło, został rozebrany. Pisaliśmy o tym na forum

[quote="Mindhunter"]
Cytat:

odnośnie kraty: należy zacząć od postawienia kilku pytań:
1. Przed czym taka krata zabezpieczy.
2. Przed czym nie zabezpieczy.
3. Czy Robert J. ma zdiagnozowaną schizofrenię paranoidalną.
Zagrożenia mogą być realne i wyimaginowane.

Kraty wstawił przed swoim ojcem. Robert wykonał wiele takich "symbolicznych" gestów w jego stronę
_________________
The truth is out there
 
     
Mindhunter 

Potwierdzenie wizualne: 13
Dołączył: 10 Kwi 2018
Posty: 31
Wysłany: 2018-08-20, 17:15   

Cytat:
Lakierowane trzewiki w policyjnym opisie to glany w potocznym języku.


"Dlaczego policjanci chodzą parami? bo jeden umie pisać a drugi czytać."
Z tego co piszesz dowcip w 1998 roku był w pełni aktualny.
Średnio-rozgarnięty krawężnik wie, że ogłoszenia/apelu nie formułuje się w branżowym slangu tylko w ogólnoużytkowej polszczyźnie. Trzewiki to trzewiki, glany to glany, jedne i drugie mogą być lakierowane. Glany mogą być też trzewikami, rzecz w tym że otoczenie poszukiwanej (np. studenckie) glanów trzewikami nie nazywało.
Poza tym jeśli Katarzyna miała spodnie wyciągnięte na zewnątrz butów, przykrywając cholewkę, to glany i trzewiki wyglądałyby podobnie.

Ważniejsze czy miała na sobie kraciastą koszulę, czy nie. Czy mi się zdaje, czy w tym temacie panuje celowa dezinformacja (??) W końcu jest to detal pozwalający łatwo eliminować zgłoszenia od wariatów szukających "sławy" jako mordercy.

By the way - dobrze wiedzieć, że jesteś obeznany z policyjnym światkiem.

Cytat:
W apelu jest też mowa o mężczyźnie k. mostu Lajkonik.

Cytat:
Problem w tym, że już wtedy mostu Lajkonik niebyło, został rozebrany. Pisaliśmy o tym na forum
.

Problem w tym, że problemu nie ma, ten kto coś widział domyślił by się, że chodzi o Lajkonik 2

Może i wstawił kratę przed ojcem, albo i przed diabłami w swojej głowie.
Ciekawsze jest to na jakiej podstawie podważono jego alibi na 12.11. Albo nie podważono i Robert J. nie jest oskarżony o uprowadzenie, tylko samo morderstwo. Czyż to nie frapująca hipoteza....

Niedawno ktoś przypomniał zdjęcie Katarzyny z plecaczkiem na wycieczce w góry. Wiele pisano o jej pasji do gór. Chodzenie po Tatrach wymaga niezłej kondycji fizycznej, jak również odporności na ekspozycję, już samo wejście na oklepany Giewont to kilka godzin szybkiego marszu z elementami wspinaczki na ostatniej prostej. Nie jest to oczywiście prawdziwa wspinaczka, ale szlak jest eksponowany i fałszywy krok grozi upadkiem, którego można nie przeżyć. A co dopiero Orla Perć. Tatry to nie nie Beskidy, na które każdy może wejść. W latach 90-tych nie było wyboru butów górskich (określenie "buty trekkingowe" nie istniało) i chodziło się po Tatrach w glanach różnych marek - niewygodne słaba przyczepność, nie ułatwiały wędrówek. Jednym słowem określenie "kochała góry" oznacza, że była silną fizycznie, a także psychicznie osobą. Jasne, że można snuć się dolinami, jednak wypadek ojca wskazuje że wybierali trudniejsze szlaki.

Rosła, silna, wytrzymała dziewczyna walczyłaby pewnie do upadłego gdyby ktoś chciał ją skrzywdzić. Skrzywdzić nie zawsze znaczy zabić. Odnalezione szczątki nie pozwalają na określenie przyczyny zgonu.
 
     
Detektyw 

Potwierdzenie wizualne: 666
Dołączył: 26 Gru 2016
Posty: 133
Wysłany: 2018-08-20, 22:28   

Mindhunter napisał/a:
Problem w tym, że problemu nie ma, ten kto coś widział domyślił by się, że chodzi o Lajkonik 2


Most zmontowano i oddano do użytku pieszego (jako kładka) 20 grudnia. Samochody przejechały po nim dopiero 1999 po ustąpieniu mrozów i ukończenia betonowych dojazdów. Katarzyna Z. nie mogła postawić na nim nogi jako żywa osoba, więc ani na moście Lajkonik ani Lajkonik 2 jak to sobie pewnie większość forumowiczów wyobraża, dlatego jest to ciekawe ogłoszenie. Przeczytajcie dokładnie treść ogłoszenia.

Kiedy ono się pojawiło ?
_________________
The truth is out there
 
     
Mindhunter 

Potwierdzenie wizualne: 13
Dołączył: 10 Kwi 2018
Posty: 31
Wysłany: 2018-08-20, 23:43   

Detektyw napisał/a:
Mindhunter napisał/a:
Problem w tym, że problemu nie ma, ten kto coś widział domyślił by się, że chodzi o Lajkonik 2


Most zmontowano i oddano do użytku pieszego (jako kładka) 20 grudnia. Samochody przejechały po nim dopiero 1999 po ustąpieniu mrozów i ukończenia betonowych dojazdów. Katarzyna Z. nie mogła postawić na nim nogi jako żywa osoba, więc ani na moście Lajkonik ani Lajkonik 2 jak to sobie pewnie większość forumowiczów wyobraża, dlatego jest to ciekawe ogłoszenie. Przeczytajcie dokładnie treść ogłoszenia.

Kiedy ono się pojawiło ?


„Prokuratura poszukuje osób, które 12 listopada widziały ją nad Wisłą w towarzystwie mężczyzny. Prosi też o kontakt tych, którzy podejrzanie zachowującego się mężczyznę widzieli w tym czasie w pobliżu mostu Lajkonik. Wszelkie informacje można zgłaszać pod numerami telefonów: 421-44-44, 0-603-434-293, 0-800-131-333.” .
Ogłoszenia nie ma już w internecie, na pewno jest w Jagiellonce drukowana wersja Dziennika Polskiego z tamtego dnia.
Mosty - chronologia
Lajkonik maj – sierpień 1998 zamiast mostu Dębnickiego
Wrzesień – listopad Lajkonik w stanie konserwacji w dzielnicy Grzegórzki: „Tymczasem konstrukcja wojskowego obiektu została przetransportowana na Grzegórzki. Tam, na terenach nieistniejącej już stacji kolejowej, w listopadzie 1998 roku rozpoczęto konserwacje wszystkich elementów.”
http://www.psmkms.krakow....9-most-lajkonik
Lajkonik 2 od 20.12.98 do 03.2002 pomiędzy mostem kolejowym a obecnym mostem Kotlarskim.
Ogłoszenie wydano w imieniu prokuratury, zatem wszczęto śledztwo, czyli przedmiotem postępowania jest przestępstwo o wysokim ciężarze gatunkowym. Samo zaginięcie z tego, co wiadomo policja potraktowała dość lekko, wszczęto dochodzenie. Sprawa została przekazana prokuraturze albo po przedłużającym się braku efektów poszukiwań, albo dopiero po znalezieniu zwłok. Ogłoszenie mogło więc być datowane po 20.12, co tłumaczyłoby jego treść jako niefortunny skrót myślowy. Odpowiedź znajduje się w bibliotece.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template created by piotrwiduchowski.pl  Creative Commons License
Strona wygenerowana w 0.14 sekundy. Zapytań do SQL: 10