FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Album Download

Rejestracja Zaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
Andriej Czikatiło
Autor Wiadomość
Wolwer 
Stary ruchacz


Potwierdzenie wizualne: 1
Pomógł: 1 raz
Dołączył: 24 Kwi 2010
Posty: 150
Wysłany: 2010-04-24, 22:02   Andriej Czikatiło

Andriej Romanowicz Czikatiło, ros. Андре́й Рома́нович Чикати́ло) (ur. 16 października 1936, zm. 14 lutego 1994), ukraiński seryjny morderca, znany też jako Rzeźnik z Rostowa.


Dzieciństwo i młodość

Urodził się w wiosce Jabłocznoje. Jego dzieciństwo było traumatyczne, ponieważ przypadło na II wojnę światową i klęskę głodu na Ukrainie, spowodowaną kolektywizacją. Czikatiło słyszał opowieści rodzinne o swoim starszym bracie, który zmarł z głodu i został zjedzony przez sąsiadów. Nie wiadomo czy historia jest prawdziwa ale prawdą jest, że zdarzały się przypadki kanibalizmu. W czasie II wojny światowej Czikatiło był świadkiem zbrodni popełnianych przez Wehrmacht. Wtedy śniło mu się, że zabiera niemieckich żołnierzy do lasu i tam ich morduje.

W czasie wojny, gdy jego ojciec był na wojnie, Andriej sypiał w jednym łóżku z matką. Często moczył się w nocy, za co matka go biła i upokarzała. Jego ojciec, który dostał się do niewoli niemieckiej, wrócił jako wyrzutek społeczny. W tamtych czasach jeńców wojennych, którzy przeżyli wojnę, uważano za tchórzy.

Czikatiło ukończył szkołę, ale nie dostał się na Uniwersytet Moskiewski. Po odbyciu służby wojskowej w 1960 pracował jako telefonista w miejscowości Rodionowo Nieswietajewski. W 1963 jego siostra, nie mogąc znieść faktu, że jej brat nie ma narzeczonej, zaaranżowała małżeństwo ze swoją przyjaciółką. Mimo że cierpiał na impotencję, spłodził syna i córkę. W 1971 ukończył studia korespondencyjne literatury rosyjskiej i spróbował swoich sił jako nauczyciel. Nie sprawdził się w tym zawodzie, nie umiejąc zdobyć szacunku wśród uczniów, oskarżano go także o molestowanie dzieci. Ostatecznie podjął pracę jako urzędnik w fabryce.

Działalność przestępcza

Swoje pierwsze morderstwo popełnił w 1978 w Szachtach, usiłując zgwałcić dziewięcioletnią dziewczynkę. Kiedy dziecko usiłowało uciec, pchnął je kilkakrotnie nożem. W trakcie dokonywania czynu, pojawiła się u niego erekcja. W ten sposób odkrył, że tylko tak może osiągnąć podniecenie seksualne. Mimo dowodów łączących Czikatiłę z zabójstwem, skazano i stracono Aleksandra Krawczenkę, recydywistę skazanego już wcześniej za gwałt i morderstwo. W międzyczasie Czikatiło stracił pracę nauczyciela i został sprzedawcą w miejscowej firmie.

Czikatiło zaczął ponownie mordować w 1982. Swoje przyszłe ofiary znajdował na dworcach kolejowych i autobusowych, często wybierając młodocianych uciekinierów z domu i bezdomne dzieci. Kobiety kusił obietnicą pieniędzy lub alkoholu. Dzieci ujmował przyjacielskim zachowaniem i obietnicą zabawki lub słodyczy. Swoje ofiary zabierał do lasu i tam mordował. Najczęściej usiłował odbyć z ofiarą stosunek seksualny, co często się nie udawało z racji tego, że był impotentem. Wtedy wpadał w szał i dźgał swoje ofiary osiągając seksualne spełnienie. Później Czikatiło przyznał się również do zjadania niektórych fragmentów ciał ofiar.

W 1984 został zatrzymany, po tym jak zaczął zachowywać się podejrzanie. Wobec braku dowodów popełnienia morderstw, został skazany za inne przestępstwa na rok więzienia. Wyszedł po trzech miesiącach. W 1985 dokonał dwóch zabójstw w Nowoczerkasku. Następnych zabójstw dokonał w Rewdzie, Zaporożu, Leningradzie i Krasnym Sulinie w latach 1985-1990.

Reakcja władz

W Związku Radzieckim informację o gwałtach na dzieciach czy seryjnych mordercach były tuszowane przez władze które uważały, iż takie zbrodnie mogły się zdarzać w państwach "zgniłego kapitalistycznego Zachodu", natomiast Związek Radziecki winien być od nich wolny. W konsekwencji rodzice nie ostrzegali swoich dzieci o niebezpieczeństwie. Kiedy informacje o przestępstwach wyciekły do publicznej wiadomości, a władze nie chciały udzielać informacji, powstawały najróżniejsze plotki, często zupełnie absurdalne, głoszące, iż winnymi mordów są sabotażyści mordujący sowieckich mężczyzn przed inwazją na ZSRR, a nawet wilkołaki.

Milicja skoncentrowała śledztwo na chorych psychiczne i przestępcach seksualnych. Wielu z podejrzanych przyznało się do winy, często po długich i brutalnych przesłuchaniach. Kiedy większość ofiar zaczęli stanowić chłopcy, milicja zaczęła szukać sprawców wśród homoseksualistów; jeden z podejrzanych, nieletni homoseksualista, popełnił samobójstwo w areszcie.

Aresztowanie i proces

Czikatiło został aresztowany w 1990, kiedy zauważono jego podejrzane zachowanie. Podczas przesłuchania przyznał się do popełnienia 56 zabójstw. Zaszokował tym milicjantów, którzy zanotowali "tylko" 36 morderstw. Trzech z ofiar nie odnaleziono, więc oskarżono go o 53 morderstwa.

Mimo swojego dziwnego zachowania, uznano, że jest w stanie stanąć przed sądem. W trakcie procesu, Czikatiło oskarżał reżim, niektórych przywódców i swoją impotencję. Przedstawiał się jako ofiara ciężkich przeżyć z dzieciństwa. W 1992 został skazany na śmierć. Przed egzekucją powiedział: "Teraz mój mózg powinien zostać zabrany i zbadany, kawałek po kawałku, aby już nigdy nie było nikogo takiego". Wyrok wykonano 14 lutego 1994, strzałem w tył głowy za prawym uchem. :mrgreen:

Tutaj link do fotek
:fotki

pozdrawiam
 
     
marten
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-20, 16:21   

Typ sądowego klauna, przynajmniej gawiedz miała fun :roll:
Okrutne są te jego foty.
 
     
April
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-20, 21:08   

W zasadzie nie miał nic do stracenia. Chyba wiedział, że ten proces może się skończyć tylko w jeden sposób ;)
 
     
le-mona
[Usunięty]

Wysłany: 2010-09-21, 16:44   

marten napisał/a:
Typ sądowego klauna

Pewnie liczył, że go wezmą za niepoczytalnego.. ;)
 
     
69
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-18, 10:51   

Chyba odświeżę sobie "Obywatela X" ;) Przyzwoity film fabularny o Czikatiło, ze znanymi aktorami. Kto nie widział - niech nadrabia.

A co do "okrutnych fot" Czikatiły - znacznie gorzej wyglądają zdjęcia (post mortem) jego ofiar, które można znaleźć w sieci. Niestety... Analogiczne fotografie Lisy Levy (ofiara Teda Bundy) to przy tym przysłowiowy pikuś...
 
     
Triss Merigold
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-18, 11:49   

"Obywatel X" to rzeczywiście dobry film. W zasadzie to własnie dzięki niemu pierwszy raz zetknęłam się z postacią Czikatiło. Film świetnie pokazuje dlaczego przez tyle lat pozwalano mu niemalże bezkarnie mordować.
 
     
69
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-18, 11:55   

Triss Merigold napisał/a:
Film świetnie pokazuje dlaczego przez tyle lat pozwalano mu niemalże bezkarnie mordować.


Taaak :) Słowa towarzysza Bondarczuka: "w Związku Radzieckim nie ma seryjnych morderców, to cecha zgniłego Zachodu", no i fakt że powodem zwolnienia Czikatiły z aresztu był fakt jego przynależności do partii ;)
 
     
Triss Merigold
[Usunięty]

Wysłany: 2012-09-18, 12:06   

Nie ma to jak ślepa wiara w system, nie ważne jaki. Dobrze, że u nas mieli nieco więcej rozsądku i żaden z naszych seryjnych nie zdążył się porządnie "rozhulać" ;)
 
     
pix 


Potwierdzenie wizualne: 1
Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 23 Lip 2012
Posty: 452
Wysłany: 2015-06-28, 17:22   

Polecam biografię - klik. Drugiej takiej w polskim internecie chyba nie znajdziecie :mrgreen:
_________________
Pozdrawiam wszystkich cieszących się życiem ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template created by piotrwiduchowski.pl  Creative Commons License
Strona wygenerowana w 0,02 sekundy. Zapytań do SQL: 10