FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Album Download

Rejestracja Zaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
Zabójstwo Magdaleny Czechowskiej z Kielc (2007)
Autor Wiadomość
Mozi01 

Potwierdzenie wizualne: 1
Dołączył: 04 Maj 2017
Posty: 24
  Wysłany: 2017-08-30, 20:50   Zabójstwo Magdaleny Czechowskiej z Kielc (2007)

Swojego czasu powyższą sprawą żyła cała Polska i miała medialny oddźwięk. Dziś mija 10 lat od zbrodni dokonanej na zaledwie 11-letniej dziewczynce – Magdzie Czechowskiej, pochodzącej z Kielc. Sprawa została przejęta przez Archiwum X. Przypomnę, że dziewczynka zaginęła 3 lipca 2007 roku. Jednym z ostatnich śladów był zarejestrowany zapis z kamery monitoringu w tunelu dworca PKP w Kielcach, na którym dziewczynka była obecna. Najprawdopodobniej zabójstwa dokonano 16 – 19 lipca, a zwłoki znaleziono 26 lipca 2007 r. Dla przypomnienia wklejam kilka ważnych linków:

Publikacja w Magazynie Kryminalnym 997:
https://www.youtube.com/watch?v=qaj7fVLt5v8 od 1:37 do 17:35

Publikacja z Interwencji:
http://www.polsatnews.pl/...-latki_6368019/

Wybrane artykuły z prasy:
http://www.se.pl/wiadomos...adzi_66631.html
http://www.tvn24.pl/wiado...lnym,29813.html
http://wiadomosci.gazeta....d_czterech.html
https://www.nautilus.org.pl/artykuly,1064.html
http://www.dziennikpolski...kielc,11498859/
https://wiadomosci.wp.pl/policjanci-dotarli-do-swiadka-ws-zaginionej-magdy-6037222720738433a
http://kielce.wyborcza.pl...amordowana.html
http://www.poszukiwanimag...czechowska.html

Celem założonego tematu jest przede wszystkim przedyskutowanie i ,,odświeżenie” sprawy, ponieważ czas biegnie, a za 20 lat nastąpi przedawnienie ścigania i ewentualna możliwość pociągnięcia sprawcy do odpowiedzialności karnej okaże się bezskuteczna. Taka sytuacja z pewnością nie byłaby do zaakceptowania przez rodzinę ofiary, której współczuję. Po drugie być może mam nadzieję, że poruszenie takiego wątku stanie się impulsem do przybliżenia okoliczności w tej całej sprawie. Może kogoś ruszy sumienie i przekaże choćby najmniej znaczącą informację organom ścigania (za pomocą instytucji świadka incognito).

Jak myślicie, czy to zabójstwo miało motyw seksualny? Czy zabójca był jeden czy kilku? Czy podejrzany z prasy ma związek z zabójstwem dziewczynki? Zapraszam do dyskusji ;)
 
     
BALKAN 
Administrator


Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 23 Paź 2010
Posty: 543
Wysłany: 2017-08-31, 00:53   

Znana sprawa, ale dobrze że przypominasz. Co tu dużo pisać, typowy mord z lubieżności. Sprawca jak najbardziej zorganizowany, ale coś lub raczej ktoś mu tam przeszkodził w ukryciu zwłok. Zwłoki były tylko częściowo zakopane 90%. A DNA no cóż.. domyślacie się pewnie. Mało prawdopodobne, że było dwóch. Sprawca wrócił w to miejsce.
_________________

 
     
merle87 

Potwierdzenie wizualne: 30
Dołączyła: 24 Paź 2015
Posty: 46
Wysłany: 2017-08-31, 21:04   

Zastanawiam się czy go znała i co się z nią działo przez ostatnie dwa tygodnie życia.
 
     
Sangvogel 

Potwierdzenie wizualne: 17
Dołączył: 13 Sie 2016
Posty: 27
Wysłany: 2017-08-31, 21:42   

Bardzo ciekawa sprawa, nie znałem jej wcześniej i dziękuję za jej przywołanie.

Pierwsze, czego mi brakuje, to raportu z sekcji zwłok. Nie wiemy za bardzo, czy dziewczyna miała jakieś obrażenia, jeśli tak, to jakie, nie ma słowa o śladach biologicznych na ciele. Nie wiemy też, w jakim stopniu rozkładu były zwłoki (podejrzewam, że niezbyt daleko posuniętym, skoro ustalono treść żołądkową), a goście w ''997'' po roku od zabójstwa nie potrafili podać nawet przybliżonego, ogólnego motywu zbrodni. Bez tego trudno w ogóle snuć jakieś hipotezy.

Po drugie, to widzę tutaj pewną nielogiczność w tym, co mówi matka denatki. Twierdzi, że jej córka była nieufna i ostrożna w kontaktach z obcymi ludźmi, ale oburza się na hipotezę, że w zabójstwo mógł być zamieszany ktoś znany Magdzie. Ja jestem zdania, że jak najbardziej sprawca mógł być znany ofierze, znany na tyle, że dał jej do jedzenia lubianą przez nią fasolkę.

Skoro jestem już przy sprawcy i stwierdziłem, że to osoba znana Magdzie, to mam trochę problem z jego sprofilowaniem. Skoro sprawca zorganizowany (wywiezienie zwłok i ich pogrzebanie), to modus operandi dość niepasujący do tego portretu. Zabójca zabił ją w chyba najdelikatniejszy możliwy sposób, nie okaleczył ciała, a do duszenia użył poduszki, a nie rąk, czy sznurka. Być może dlatego, że czuł się z nią emocjonalnie związany i nie chciał ''oszpecić'' jej ciała.

Zastanawia mnie jeszcze kwestia świadków. Jeden z nich zeznał, że widział 4-5 lipca srebrny samochód pod lasem. Później auta już nie widziano - można założyć, że wówczas dziewczyna była już martwa. Ciało zostało okaleczone przez dzikie zwierzęta. Było lato, upalnie. W takim razie musiało tam leżeć jakiś czas - jakim więc cudem rozkład ciała nie był daleko posunięty, że zdołano ustalić treść żołądkową?
 
     
krakers 
Moderator

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Paź 2012
Posty: 183
Wysłany: 2017-09-01, 01:56   

Balkan, niekoniecznie wrócił w miejsce "porzucenia" zwłok, na pewno miał taki zamiar, zaznaczając je. Mogło się coś u niego zmienić, kop od rzeczywistości.

Myślę, że dla sprawcy, jego działania od początku wydawały mu się subtelne. Prawdopodobnie wcześniej miał jakiś kontakt z ofiarą. Jeśli jego myślenie i odczuwanie było napompowane chorobliwą "magią", to również gałąź jałowca, którą pozostawił w miejscu, gdzie zakopał zwłoki ma jakieś znaczenie. Jałowiec to bogata w symbolikę roślina.
 
     
wszasza 

Potwierdzenie wizualne: 96
Wiek: 22
Dołączyła: 14 Cze 2017
Posty: 15
Wysłany: 2017-09-01, 15:43   

Faktycznie, gdy tylko przeczytałam te wszystkie artykuły najbardziej w oczy rzucił mi się ten jałowiec. Strzeże podobno przed wszelkim złem, stosowany w celu ochrony. Chrześcijańska symbolika jałowca: opieka Boża. Wiem, że to brzmi niezbyt normalnie, ale to tak jakby morderca mimo pozbawienia jej życia chciał dla niej "dobrze". Na pewno na forum znajdzie się ktoś kto będzie uważał, że roślina ta została wybrana przypadkowo, ale jakoś mam wrażenie, że dziewczyna nie poszłaby za obcym i może łączyła ich jakaś wyjątkowa relacja, może ktoś z nawet dalszej rodziny? Znalazłam też jako taką informację, że jałowiec spotkać można było w pomieszczeniach, w którym są zwłoki, to też jakieś tam wyjaśnienie.
 
     
krakers 
Moderator

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 30 Paź 2012
Posty: 183
Wysłany: 2017-09-02, 03:38   

Ja tak samo kombinowałem, z tą gałązką, podskórnie czuję, że coś jest na rzeczy, to dla niego był skarb - Magda. Coś tam media knuły, że być może z tą sprawa miał coś wspólnego Tarasalewski Sławomir, zabójca dwóch dziewczyn z Radomia, choć wątpię w to głęboko. Po tym co doszło z mediów, to sprawcą jest "najmilszy z najmilszych". Nacechowany pedanterią i troską. Obstawiam, daję sobie uciąć mały palec, że jako pierwszy wychodził w krótkich spodenkach przed blok (za dziecka). Może to zabrzmi dziwnie, ale mam pytanie Wsz ? jaki kolor kojarzy Ci się z tą sprawą ?
 
     
Sangvogel 

Potwierdzenie wizualne: 17
Dołączył: 13 Sie 2016
Posty: 27
Wysłany: 2017-09-02, 04:52   

Cytat:
Po tym co doszło z mediów, to sprawcą jest "najmilszy z najmilszych".


Nie bił jej, nie głodził, dawał do jedzenia to, co lubiła, zabił w chyba najbardziej delikatny (o ile można tak to ująć) sposób, pochował i zostawił gałązkę jałowca, niczym kwiat na grobie. Ewidentnie ktoś związany emocjonalnie z ofiarą, ktoś, kto ją dobrze znał, albo szpiegował. Szukałbym sprawcy w kręgu znajomych Magdy, jacyś znajomi z liceum/technikum, zajęć pozalekcyjnych, szkoły jeździeckiej, cokolwiek.
 
     
Mozi01 

Potwierdzenie wizualne: 1
Dołączył: 04 Maj 2017
Posty: 24
Wysłany: 2017-09-02, 18:38   

Tutaj wrzucam jeszcze filmik o tej sprawie. Jest trochę przeinaczeń w godzinach i w personaliach.

https://www.ipla.tv/997-f...-50/vod-6374697
Artykuł z Angory i Wprost:

https://www.pressreader.c...282140700160876 (ale niepełny tekst)

https://www.wprost.pl/kra...amordowana.html

Policja wykluczyła też mężczyznę, który mniej więcej w tym samym czasie i tym samym rejonie co znalezione zwłoki popełnił samobójstwo. Więcej o tym mężczyźnie nic nie pisze ze względu na dobro śledztwa albo zostało to usunięte z Internetu.

Pojawia się w Interwencji sformułowanie, że ,,niewykluczone, że przed śmiercią morderca dokładnie obmył zwłoki”. Nielogicznie brzmi. Chyba raczej po śmierci je obmył. Za życia nie jesteśmy zwłokami :mrgreen: Taka wersja jest bardziej prawdopodobna. Możliwe, że w rękawiczkach zdjął wszystkie ubrania i obmył martwe ciało wodą, gąbką ,mydłem na przykład. Zrobił to, żeby pozbyć się jakichkolwiek śladów przestępstwa. Może miał świadomość, że ubrania mogą do niego w jakiś sposób doprowadzić (dać jakiś punkt zaczepienia). W sumie nie zawsze nagie zwłoki kobiety oznaczają motyw seksualny zabójstwa. Weźmy przykład zabójstwa Iwony C. ze Szczucina. Tam też zwłoki były roznegliżowane (nie wiem, czy do połowy), ale mimo wszystko nie był to motyw seksualny, gdyż zgwałcenie nie miało miejsca. Tam motyw został upozorowany. Jeżeli w taki sposób po domniemanym uduszeniu dziewczynki potraktowano jej ciało, wychodzi na to, że było to działanie z premedytacją.
 
     
merle87 

Potwierdzenie wizualne: 30
Dołączyła: 24 Paź 2015
Posty: 46
Wysłany: 2017-09-04, 23:06   

https://www.youtube.com/watch?v=XVub7uaT038

Odcinek z Listów Gończych
 
     
wszasza 

Potwierdzenie wizualne: 96
Wiek: 22
Dołączyła: 14 Cze 2017
Posty: 15
Wysłany: 2017-09-25, 20:55   

krakers napisał/a:
Może to zabrzmi dziwnie, ale mam pytanie Wsz ? jaki kolor kojarzy Ci się z tą sprawą ?


Biały, jasny, pastelowy. Któreś z tych ;) Nawet nie ze względu na to, że to było dziecko i to się kojarzy z niewinnością, ale nie wiem...po prostu. W związku z całą tą sprawą. Samo to, że nie chciała, by dziewczyny ją odprowadziły, ona była z nim umówiona, takie mam odczucia. Albo w ostatniej chwili stwierdziła, że się z nim zobaczy, więc może sama do niego przyszła.

Z drugiej strony ciekawi mnie fakt, że całkowicie wykluczają tego samobójcę. Jestem ciekawa czy jest możliwe to, żeby on był sprawcą, każdy o tym wiedział, ale już z jakiegoś powodu nikt nie chce o tym powiedzieć? Śmierć samobójcza bardzo by tu pasowała, z racji wyrzutów sumienia albo po prostu problemów ze sobą.
 
     
Mozi01 

Potwierdzenie wizualne: 1
Dołączył: 04 Maj 2017
Posty: 24
Wysłany: 2017-10-14, 21:42   

Wrzucam jeszcze jeden link, nagrany przez chłopaka, który też pamięta o tej sprawie ;)

https://www.youtube.com/watch?v=lGMBb-PZG9Q

Początkowo myślałem, że biologiczny ojciec Magdy nie żyje, dlatego, że Fajbusiewicz powiedział w linku który wrzuciłem z ipli, że niedawno Magdę opuścił ojciec. Jeżeli założymy, że gazeta nie przeinacza ojczyma na ojca…

http://warszawa.naszemias...rt,t,id,tm.html

to wychodzi na to, że ojciec żyje i najprawdopodobniej rozwiódł się z matką przed tragicznymi wydarzeniami z lipca 2007 roku.

Może zastanówmy się nad hipotezami dotyczącymi porwania w celu produkcji filmów o charakterze pornograficznym lub do uprawiania prostytucji. Jak myślicie, czy osoby, które dopuszczają się porwań na takim tle są w stanie aż przez dwa tygodnie dokarmiać, zapewnić wyżywienie, nie gwałcić czy nie torturować (kopać itd.) dziewczyny? Osobiście wydaje mi się, że gdyby to byli jacyś handlarze ,,żywym towarem” to od razu znęcaliby się nad tą dziewczyną, poniżali ją i bili, jakby była nieposłuszna. Przy sekcji zwłok byłyby też ślady, a ich nie było.
 
     
Lilith 

Dołączyła: 24 Cze 2013
Posty: 36
Wysłany: 2017-10-16, 11:00   

Mozi01 napisał/a:

Może zastanówmy się nad hipotezami dotyczącymi porwania w celu produkcji filmów o charakterze pornograficznym lub do uprawiania prostytucji. Jak myślicie, czy osoby, które dopuszczają się porwań na takim tle są w stanie aż przez dwa tygodnie dokarmiać, zapewnić wyżywienie, nie gwałcić czy nie torturować (kopać itd.) dziewczyny? Osobiście wydaje mi się, że gdyby to byli jacyś handlarze ,,żywym towarem” to od razu znęcaliby się nad tą dziewczyną, poniżali ją i bili, jakby była nieposłuszna. Przy sekcji zwłok byłyby też ślady, a ich nie było.


Myślę, że handel ludźmi jest procederem wieloetapowym, wymagającym zaangażowania wielu ludzi. Nie widzę najmniejszego problemu w tym, aby przez kilka tygodni jeden z kolejnych pośredników zajmował się porwanymi osobami, karmił je itd. Towar uszkodzony (pobity, zmaltretowany), automatycznie traci na wartości, bo nie jest atrakcyjny.

Inna sprawa, że moim zdaniem w omawianym przypadku w ogóle nie chodzi o handel ludźmi, całkowicie odrzucam tę teorię.
 
     
stero87 

Potwierdzenie wizualne: 9
Wiek: 31
Dołączył: 15 Lis 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-11-15, 18:02   

Ja bym brał pod uwagę w tym przypadku jeszcze "nieszczęśliwą miłość". Obstawiał bym jakaś osobe z okolicy zamieszkania dziewczynki który mogł ją znać chodźby z widzenia. Widział że nie mogą być razem np. ze względu na wiek więc ja zabił.
 
     
żyrafa_z_buszu 

Potwierdzenie wizualne: 3
Dołączył: 24 Kwi 2017
Posty: 17
Wysłany: 2018-11-28, 22:39   

https://www.youtube.com/watch?v=yeWl4GtonJY

Przewińcie do 19:17 - subtelna informacja dla sprawcy.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template created by piotrwiduchowski.pl  Creative Commons License
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 11