FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Album Download

Rejestracja Zaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
Henryk Moruś
Autor Wiadomość
Agro
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-08, 16:10   Henryk Moruś

Henryka Morusia aresztowano w 1992 r. Początkowo przyznał się do popełnienia wszystkich siedmiu zbrodni, które mu przypisano, do czego miały go skłonić kłopoty materialne rodziny. Swoje zeznania odwołał jednak pod koniec postępowania przygotowawczego, oświadczając, że jest niewinny[1].

Prokurator zarzucił oskarżonemu, że z posiadanego karabinka sportowego zastrzelił siedem osób w celu rabunkowym. Pierwszego zabójstwa miał dokonać w 1986 r., zabijając Teresę Grabowską, a pozostałe w pierwszej połowie 1992 roku[1][3]. Wśród przypisywanych Morusiowi ofiar byli również:

* 60-letnia sprzedawczyni z Piotrkowa Trybunalskiego, zamordowana we własnym sklepie[3],
* małżeństwo Małgorzata i Mieczysław B. z Sulejowa, zabici we własnym domu w sypialni, przy czym kobieta znajdowała się w trzecim miesiącu ciąży[4],
* handlarz cementem z Czarnocina[3],
* emeryt z Ciechomina[3],
* właściciel kantoru Andrzej Kłosiński z Koluszek[3].

Podczas długotrwałego postępowania sądowego nie odzywał się, nie okazywał skruchy i wykonywał obsceniczne gesty[4], co sugerowało utratę zmysłów, czego jednak nie potwierdziły badania. Biegli psychiatrzy uznali, że jest w pełni poczytalny i może odpowiadać za swoje czyny, ocenili tylko brak uczuć wyższych. W opinii najbliższej rodziny był dobrym mężem i troskliwym ojcem trójki dzieci[1]. Proces trzeba było raz przerwać, ponieważ sędzia dostał zawału po tym, jak Moruś obnażył się podczas jednej z rozpraw[potrzebne źródło]. Sąd Wojewódzki w Piotrkowie Trybunalskim skazał Henryka Morusia w 1993 r. za cztery morderstwa na karę śmierci z pozbawieniem praw publicznych na zawsze, a za trzy pozostałe morderstwa i trzy występki (kradzież, nielegalny wyrób alkoholu, posiadanie broni bez wymaganego zezwolenia) na 25 lat pozbawienia wolności[5].


No cóż jego dzieciństwo i dorastanie nie odstaje zbytnio od przeżyć i doznań większości sm jest wręcz podręcznikowe.zabijał swoje ofiary tylko po to aby się wzbogacić choć to tylko jedna z hipotez bo np.W domu Małgorzaty i Mieczysława zabrał jakieś drobne kosztowności a dużej gotówki która leżała na widoku nie wziął co jest dziwne może te rabunki były tylko przykrywką do nie odpartej chęci zabijania jaką być może pałał Henryk Moruś ale jak było na prawdę to wie tylko on sam.Bądź co bądź miał dużo szczęścia bo gdyby działał w latach swoich dwóch pierwszych morderstw to pewnie by już nie żył.Bardzo fajny art o nim jest w październikowym ''Detektywie''

http://pl.wikipedia.org/wiki/Henryk_Moru%C5%9B
http://wiadomosci.wp.pl/k...mosc_prasa.html
 
     
le-mona
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-15, 11:23   

Agro napisał/a:
Proces trzeba było raz przerwać, ponieważ sędzia dostał zawału po tym, jak Moruś obnażył się podczas jednej z rozpraw

Ciekawa jestem bardzo co jest takiego niesamowitego w nagim Henryku, że aż ludzie zawału dostają :D No ale nie sądzę, aby to była prawda...
 
     
Agro
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-15, 15:15   

Jeżeli sędzia miał problemy z sercem to taki widok mógł spowodować taką reakcje a takie rzeczy na każdej rozprawie się nie trafiają choć i tak ludzie robią o wiele gorsze czyny byle tylko udać jakieś choroby psychiczne i trafić do psychiatryka a nie do wiezienia.
 
     
le-mona
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-16, 18:32   

No ale bez przesady, skoro sędzia miał problemy z sercem tzn. że był zaawansowany wiekiem i zapewne nie takie rzeczy widział nie tylko na rozprawach, ale w ogóle w swoim długim życiu :P
 
     
smk
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-20, 14:08   

Mnie zawsze interesowało po kiego wała skazywać kogoś na karę śmierci i jednocześnie pozbawiać praw publicznych? Co do sędziego to być może był bardzo pruderyjny :P
 
     
April
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-20, 18:39   

smk napisał/a:
Co do sędziego to być może był bardzo pruderyjny :P

E tam. Po prostu może Moruś był hojniej obdarzony przez naturę i przez to go mało szlag nie trafił :P
 
     
le-mona
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-20, 19:14   

No ale nie wykonano tej kary śmierci, więc w sumie pozbawienie praw publicznych miało sens :P
 
     
April
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-20, 20:44   

Ale planowo miała być :P Może robili tak na wypadek, jakby jakimś cudem nie wyszła? Coś mi się obiło o uszy - poprawcie mnie, jeśli się mylę - ale w Stanach gdyby wyrok nie wyszedł nie można powtarzać do skutku. Niby abstrakcja, ale może chcieli być przygotowani? :P
 
     
Cyrano 
Administrator


Zaproszone osoby: 40
Wiek: 34
Dołączył: 19 Paź 2009
Posty: 138
Wysłany: 2010-10-20, 21:04   

W polsce tego nie było, czytałem gdzieś ze kolesia za 3 razem dopiero powiesili, co innego było dawniej, jeżeli wykonanie wyroku sie nie udało ( np. lina strzeliła) to uznawane to było że wyrok zostałwykonany a powtórne karania kogoś za raz popełnioną zbrodnie jest niezgodne z prawem
_________________
Umrę ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy — swoje
Smutne, zdziwione,
Bardzo otworzysz.
 
 
     
Ripperek
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-20, 21:17   

Nom m.in. tutaj można poczytać, że kiedyś w Polsce nie wykonywano ponownie nieudanych egzekucji
http://www.karasmierci.info.pl/hisks.html
http://www.eioba.pl/a2837...meryka_scy_kaci

ale nie natknąłem się na tekst, żeby w USA stosowano podobne praktyki, wręcz przeciwnie
http://pl.wikipedia.org/wiki/Allen_Lee_Davis
 
     
April
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-20, 23:42   

Czyli wychodzi na to, że kombinacja kara śmierci+pozbawienie praw publicznych miała jakiś sens...
 
     
le-mona
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-21, 05:27   

April napisał/a:
Ale planowo miała być :P

tylko teoretycznie, bo według wikipedii :P w Polsce nie wykonywano kary śmierci od 1988 roku, więc może już wtedy była taka niepisana umowa, że skazujemy, ale wyroku nie wykonujemy ;)
No.. miałam rację ;) :
Cytat:
W roku 1988 obowiązywać zaczęło ciche moratorium. Oznacza to, że nie było ono w pełni formalne, ujęte w ramy prawne. Jednak w ciągu ostatnich dziesięciu lat nie wykonano żadnego wyroku śmierci.
http://www.karasmierci.info.pl/hisks.html
 
     
smk
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-21, 11:11   

Wracając do pozbawienia praw publicznych- skoro zabieramy je takiemu delikwentowi to dlaczego my- obywatele, część państwa mamy go utrzymywać z naszych podatków? Jak już zabieramy wszelkie prawa to zabierzmy też prawo do utrzymania. Wydaje mi się że taki Moruś miał gdzieś czy będzie mógł głosować czy nie- zimą miał ciepło, żarcie pod nos podstawią, wypiorą ubrania itd.
 
     
le-mona
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-21, 11:42   

Bo jakbyś zabrała mu 'prawo do utrzymania' to zaraz pojawili by się human-rights-terrorists że to skandal, że to nieludzkie, że to nie humanitarne, a Polska musiałaby jeszcze pewnie za karę zapłacić okup za brak przestrzegania umów międzynarodowych.. :roll:
 
     
smk
[Usunięty]

Wysłany: 2010-10-23, 13:35   

A taki morderca to przestrzega umów międzynarodowych, albo praw człowieka? Skoro on nie to dlaczego my musimy, w dodatku utrzymujemy takiego przestępce z naszych podatków, rodziny ofiar również go utrzymują. Jak dla mnie to paranoja. Dziwię się, że nikt tego jeszcze nie zmienił. Przy każdym więzieniu powinien być obóz pracy żeby więzień na siebie zapracował.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template created by piotrwiduchowski.pl  Creative Commons License
Strona wygenerowana w 0.06 sekundy. Zapytań do SQL: 11