FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Album Download

Rejestracja Zaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
Krakowskie Milczenie Owiec
Autor Wiadomość
le-mona
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-24, 17:27   Krakowskie Milczenie Owiec

Moja ulubiona sprawa, i moim zdaniem najciekawsza! Z tego względu, że sprawca nadal nie został ujęty, a co więcej to co zrobił jest w sumie ewenementem na skalę światową! Już nie wspominając o związkach z najlepszym filmem o sm tj. „Milczeniem owiec”! Wiem, wiem trochę niezdrowa ta ekscytacja z mojej strony, ale naprawdę fascynuję mnie ta zbrodnia.. :P
Kilka linków:
http://krakow.naszemiasto...nia/882931.html
http://www.gazetafinansow...enie-owiec.html
http://www.se.pl/wydarzen...lke_118880.html
Swoją drogą co za idioci piszą te artykuły porównując tego faceta do Hannibala! Przecież ze skóry obdzierał Buffalo Bill, a nie Lecter! :/
http://archiwum.polityka....ory,361448.html
http://wiadomosci.wp.pl/k...ml?ticaid=1a947

A tutaj jeszcze jeden link o Władku W.:
http://www.karasmierci.in...czynie_1999.htm
Jest trochę nieścisłości w opisach w tej sprawie, bo raz piszą że polazł na spacer z tą maską ojca, a znowu gdzie indziej, że siedział sobie na ławeczce, albo znowu, że powiesił go na skakance, a w jednym z artykułów jest o ukrzyżowaniu go głową w dół! :bored
Tak czy siak sprawa i tak jest makabryczna!
No i co myślicie? Jak dla mnie skłaniałabym się, że to ten Władek zabił tę studentkę. Studiował medycynę (miał pojęcie o anatomii ludzkiego ciała), uczestniczył w rytualnym zabiciu i obdarciu ze skóry barana (miał wprawę), potem studia na psychologii, gdzie mógł poznać Kasię.. Ciekawa jestem czy policji nie udało się powiązać go ze sprawą (co mimo wszystko nie wyklucza jego udziału) czy też okazało się, że rzeczywiście nie mógł jej zabić, bo miał mocne alibii, był widziany na drugim krańcu świata, czy cóś.. W sumie nie jest to nigdzie wyraźnie napisane..

p.s. A tu strona Krakowskiego „Archiwum X”:
http://malopolska.policja...y/archiwumx.php
mogliby ją z deka odświeżyć swoją drogą ;)
i jeszcze kilka innych (bardzo ciekawych) artykułów opisujących działalność tej sekcji:
http://www.rp.pl/artykul/89001.html
http://www.wprost.pl/ar/69900/Bez-przedawnienia/
 
     
smk
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-28, 12:12   

Ja bym raczej wykluczyła Władka. Moim zdaniem jemu chodziło wyłącznie o ojca, który swoją drogą, w pewien sposób sam był sobie winien. To była wyjątkowo brutalna zemsta za wiele lat krzywdy. Gdyby chciał mordować ludzi(ogólnie) nie dał by się tak łatwo złapać, nie pokazałby się publicznie w swojej makabrycznej masce.
Co do sprawy i sprawcy. Nie wiem czemu policja jest w zasadzie pewna, że morderca nie uderzył ponownie. Traf sprawił, że znaleźli fragmenty ciała dziewczyny. Równie dobrze morderca może mieć na koncie wiele istnień, o których nikt nie ma bladego pojęcia, bo przecież jak nie ma ciała to nie ma i zbrodni.
 
     
April
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-29, 18:32   

I znów jest temat o "pańskiej skórce" :D Nie wiem, jak wy, ale mnie najbardziej zaintrygował ten fragment:
Cytat:
12 listopada powiedziała, że wychodzi na zajęcia, choć już
od dwóch tygodni się na nich nie pojawiała.

Sama się poprosiła w bliżej nieokreślony sposób? Nie wiem, nadziała się na gościa? Zresztą w ten opis, że niby taka grzeczna, zero dragów itp. nie wierzę za bardzo. Doświadczenie uczy, że ofiary morderstw, zwłaszcza młode płci tak zwanej pięknej, idealizuje się w mediach :P
 
     
le-mona
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-29, 22:11   

smk napisał/a:
Nie wiem czemu policja jest w zasadzie pewna, że morderca nie uderzył ponownie. Traf sprawił, że znaleźli fragmenty ciała dziewczyny. Równie dobrze morderca może mieć na koncie wiele istnień, o których nikt nie ma bladego pojęcia, bo przecież jak nie ma ciała to nie ma i zbrodni.

Hehhe przecież nie powiedzą opinii publicznej, że jest jeszcze jedna możliwość tj. sprawca nadal działa, ale jest sprytniejszy od policji i nawet nie wiedzą ile mają ofiar na koncie, no bo jak nie ma ciała.. ;)
Myślę, że może chodzi o to, że większość seryjnych prędzej czy później popełnia błąd i wychodzą z założenia że już dawno znalezione byłyby jakieś dowody np. kawałki ciała czy inne które wskazywałyby na to, że on nadal działa...
Aha no i ciekawe jest to, że on wyrzucił tę skórę.. Dlaczego skoro to jego (najprawdopodobniej) pierwsze trofeum..

April no ba! pewnie, że być musi! Wstyd mi nawet, że dopiero teraz go założyłam! :P
Ale czy ja wiem, czy ona była idealizowana? Nieobecność na zajęciach, mało towarzyska, z depresją czy innymi problemami- jak dla mnie daleka od ideału (to mi już bliżej ;) )

Mnie się wydaję, że przez te ostatnie 2 tygodnie spotykała się właśnie ze swoim mordercą.. Może myślała, że to jej książę z bajki i sobie razem gdzieś uciekną w Polskę i będą bardzo szczęśliwi..
 
     
smk
[Usunięty]

Wysłany: 2010-07-30, 12:59   

le-mona napisał/a:
Mnie się wydaję, że przez te ostatnie 2 tygodnie spotykała się właśnie ze swoim mordercą.. Może myślała, że to jej książę z bajki i sobie razem gdzieś uciekną w Polskę i będą bardzo szczęśliwi..

Też o tym pomyślałam, ale to się wydaje trochę naciągane, sama nie wiem czemu. Wydaje mi się, że znała morderce, ale nie łączyło ich zbyt dużo.
Co do tego, że wyrzucił skórę, to jeśli miała być czymś w rodzaju "ubrania" a nie trofeum, to dlatego, że mu nie wyszło. Nie był zadowolony z tego co zrobił. Mnie bardziej interesuje to czy ona była faktycznie jego pierwsza ofiarą. Co do tego, że mordercy w końcu popełniają błąd - nie wszyscy, jest kilku, których tożsamości nigdy nie ustalono, może znalazł sposób na zbrodnie doskonałą? Każdego roku znika dużo ludzi, których nigdy nie udaje się odnaleźć, może to właśnie ofiary, tym bardziej, że nie wiemy czy interesowały go wyłącznie kobiety. Interesuje mnie też ile morderca mógł mieć lat? Jakbyście obstawili?
 
     
Ruda
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-02, 21:18   

To też jedna z moich ulubionych spraw ;) Pierwsze co to pomyślałam po przeczytaniu jednego z artykułów to to ze owy pan bardziej pasuje mi do Buffalo Billa niż do Lectera a tak swoją drogą, "milczenie owiec" to dla mnie najwybitniejszy film o seryjnych mordercach ale chyba nieco odbiegłam od tematu do którego już wracam. Jeżeli chodzi o "Polskiego Hannibala" nie uważam żeby był nim Władek gdyż nie wydaje mi się on na tyle bystry. Jak dla mnie morderca mógł być rzeźnikiem, pracownikiem prosektorium (e..nazywa się go jakoś? ) być może chirurgiem choć w to ostatnie bardzo wątpię najbardziej pasowałby mi rzeźnik albo krawiec gdyż skóra była oprawiona profesjonalnie , był też mężczyzną prawdopodobnie w między 35-a 40 rokiem życia. Z niewiadomych przyczyn uważam go za oczytanego i opanowanego mężczyznę który jakimś sposobem oczarował Kasię, nieśmiałą, nieco zagubioną dziewczynę pisząca wiersze. Myślę ze dobrze znał miejsce w którym ukrył "ubranie " ze skóry Kasi. Może był osobą transseksualną? hoc te rzadko przejawiają agresje w stosunku do innych osób, są raczej wycofane. Bardzo ciekawi mnie założenie że "nie zaatakował ponownie"- ale skąd takie założenie? tyle osób zanika co roku bez śladu? może to są kolejne ofiary a ciał nadal nie odnaleziono w końcu czy ciała kasi nie znaleziono czystym fartem?
 
     
le-mona
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-02, 21:34   

Dlaczego uważasz, że Władek był za mało bystry? Studiował medycynę, więc głupi być nie mógł. No chyba, że dostał się po znajomości..
 
     
Ruda
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-02, 21:47   

Generalnie jest tak: niby studiował medycynę czyli miał pojęcie o ludzkim ciele tak? no tak.
Ale jednocześnie latał z twarzą ojca na swojej co raczej o jego lotności jego umysłu nie świadczy :P chociaż ja tam nie wiem :P . To że chodził w tej twarzy kojarzy mi się z typowym szukaniem rozgłosu bo chyba nie spodziewał się że nikt go nie rozpozna co? :P
Nie wiem ,w sumie ma temat samego Władka jest mało konkretnych informacji i wkrada się wiele nieścislości więc ciężko mi cokolwiek wiecej o nim powiedziec ale ja tak go właśnie widze
 
     
smk
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-02, 23:32   

Jakoś na pomysł maski musiał wpaść, być może znał prawdziwego mordercę? Nie zgodzę się jednak, że szukał rozgłosu. To był raczej taki desperacki akt poddania się. Nazwijmy to umownie załamaniem nerwowym i przyznaniem się do winy.
 
     
Ruda
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-03, 00:09   

Gdzieś czytałam że w ten sposób okłamywał dziadka że niby to był jego ojciec tak wiec może "Za bardzo wszedł w skórę ojca?" :P nie sadzę że by to był on. Ale to tylko moje zdanie tak na prawdę długo jeszcze nie dowiemy się kto to. Jednak pragnę zauważyc iż zbrodnia dokonana na ojcu nie była tak szczegółowo zaplanowana, wydaje mi sie że była ona popełniona pod wpływem impulsu, natomiast zabójstwo studentki...to nie był przypadek wydaje mi się że sprawca dokładnie znał jej zwyczaje, zachowanie, to ze była raczej samotniczką że nie wybrał na ofiarę duszę towarzystwa tylko własnie ją! to wszystko było żmudnie przygotowane wydaje mi się nawet że to morderstwo mialo podtekst seksualny byc może same przygotowowania sprawiały mu przyjemnośc nie tylko sam akt morderstwa i patroszenia skóry, Poza tym Władek nie pozbył się ojca ciała znaleziono jest rozkładające się w piwnicy, dlaczego inaczej miał by robic z Kasią?
 
     
smk
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-05, 12:26   

Niech będzie, że to nie Waldek, w takim razie kto? Od morderstwa studentki minęło bardzo dużo czasu. Jeśli bierzemy pod uwagę, że zabił ją seryjny morderca, to znaczy, że musiał działać później, bądź wcześniej, bądź jedno i drugie. Skoro tak to prawdopodobieństwo, że nie zostawił po sobie przez ten czas zupełnie żadnych śladów jest znikome. Jak sama napisałaś musiało mu to sprawiać przyjemność(wszystko) a wtedy łatwo się zapomnieć i popełnić jakiś błąd.
 
     
Ruda
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-07, 20:15   

W sumie nie koniecznie skoro sprawiało mu to przyjemnośc uwazniej się do tego przykładał.
Dbał o wszystkie szczegóły, moim zdaniem tajemniczy zabójca nadal jest na wolności. Jest niewielki postęp w sprawie więc moze niedlugo dowiemy się kto ma racje :P
 
     
le-mona
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-07, 21:16   

A jaki ten postęp? Jakieś nowe dowody czy coś? Podziel się wiedzą :)
 
     
Ruda
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-08, 13:34   

pojawiły sie nowe dowody i nowi podejrzani ale nie moge znaleśc linka żeby wam go wklepać spróbuje jeszcze później :)
 
     
smk
[Usunięty]

Wysłany: 2011-12-08, 13:52   

Czekamy, ja też jestem ciekawa.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template created by piotrwiduchowski.pl  Creative Commons License
Strona wygenerowana w 0,04 sekundy. Zapytań do SQL: 10