FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Album Download

Rejestracja Zaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
Jack Unterweger
Autor Wiadomość
Agro
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-27, 12:43   Jack Unterweger

Jack był synem austriackiej prostytutki i prawdopodobnie amerykańskiego lub brytyjskiego żołnierza (co może tłumaczyć jego częste nazywanie się Jackiem), który porzucił jego matkę, gdy dowiedział się o tym, że jest w ciąży. Matka również porzuciła Jacka, gdy był w bardzo młodym wieku, pozostawiając go pod opieką dziadka alkoholika. Winą za swoje wszystkie życiowe nieszczęścia obarczał matkę, z którą utożsamiał każdą, choćby ujrzaną na ulicy prostytutkę.
Pierwszy wyrok i resocjalizacja
Unterweger po raz pierwszy został skazany w 1976 za zamordowanie prostytutki Margaret Schaefer – twierdził wówczas, że zamordował kobietę, bo przypominała mu jego matkę. Psychiatra, który go wtedy badał, stwierdził u niego sadystyczne skłonności psychopatyczne ze skłonnościami do narcyzmu i histerii.

W czasie odbywania kary w więzieniu, napisał serię opowiadań, sztuk teatralnych i autobiografię, które zrobiły z niego ulubieńca kawiarnianych intelektualistów w Wiedniu. Okrzyknięty wzorem resocjalizacji, Unterweger został warunkowo zwolniony w 1990. W momencie zwolnienia cieszył się wielką sławą jako pisarz, często goszcząc w telewizyjnych talk show i lansując specyficzny styl życia.
Kolejne zabójstwa [edytuj]

Wkrótce po zwolnieniu z więzienia Unterweger kontynuował zabijanie prostytutek, równocześnie jednak skutecznie się kamuflując. W okresie w którym Unterweger mordował, austriacka policja nie miała żadnego doświadczenia w ściganiu seryjnych morderców ani też żadnego systemu łączenia między sobą poszlak w podobnych do siebie sprawach. Dlatego też ekipa dochodzeniowa potrzebowała czasu, żeby dojść do wniosku, że ma do czynienia z seryjnym zabójcą. Prasa nie była tak ostrożna w swoich osądach i prawie natychmiast zaczęła pisać o szalejącym na wolności seryjnym mordercy, który został nazwany przez nich "Kurierem wiedeńskim".

W międzyczasie Unterweger zaczął pisać o tych morderstwach w charakterze dziennikarza, przeprowadzał wywiady z prostytutkami i "uświadamiał" opinię publiczną, że właśnie spełnił się jej najgorszy sen – Austria "dorobiła się" seryjnego mordercy. W 1991 otrzymał propozycje napisania reportażu o prostytucji w Los Angeles. W Kalifornii zabił trzy prostytutki. Wyciągi z kart kredytowych wykazały, że Unterweger był w pobliżu miejsca każdej zbrodni. Zdemaskowały go wyniki badania DNA.

http://www.kryminalistyka..._unterweger.php
http://pl.wikipedia.org/wiki/Jack_Unterweger

Chyba jeden z większych ewenementów w śród sm nie dość że był pisarzem,dziennikarzem osobą powszechnie rozpoznawalną w całym kraju to jeszcze mordował na tak odległym kontynęcie a to prawdziwa rzadkość wśród seryjnym morderców bo zazwyczaj utożsamiają się z jednym miejscem.Nie ma co Austriacka policja lekko nie miała bo borykała się z pierwszym sm na terenie własnej ojczyzny i to jeszcze w dodatku bardzo nietypowym
 
     
smk
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-27, 15:04   

Bardzo sympatyczny człowiek, przynajmniej z wyglądu. 8-)
Tą jego sławę porównała bym do Sagawy, który po opuszczeniu więzienia/szpitalu psychiatrycznego został swego rodzaju celebrytą w Japonii, również pisze książki, maluje. Oczywiście już nie zabija i nie zjada niewinnych dziewczyn, chociaż kto go tam wie ;-)
 
     
Son'Of'Sam
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-28, 18:57   

Faktycznie, z wygladu nie wyglada nawet na kogos majacego tyle odwagi by odebrac sobie zycie. Nie stalem nigdy przed dylematem czy odebrac sobie zycie, ale wydaje mi sie ze to odwazny krok.

Poza tym nie bardzo podzielam fascynacje takimi postaciami w wymiarze jak dotyczy to Sagawy czy Unterwegera...
 
     
smk
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-29, 12:41   

Mnie ze to fascynuje jak ludzie mogą czcić takie osoby- oczywiście w przypadku Jacka nikt nie wiedział, że on jest mordercą więc w jakiś sposób jest to uzasadnione, ale jeśli chodzi o Sagawe to ludzie dobrze wiedzieli jakiego czynu się dopuścił.
 
     
panzram
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-29, 17:41   

Sagawa - jeden trup na sumieniu. Wojtyła - na sumieniu tysiące trupów (bezpośrednie wsparcie dla epidemii AIDS w Afryce etc.), do tego setki zgwałconych przez księży dzieci. Z dwojga złego wolałbym fascynować się Sagawą niż Wojtyłą, który przecież odpowiada za dużo więcej cierpień, a pomników jemu poświęconych nie brakuje. A ludzie odpowiedzialni za powstanie warszawskie? Tysiące niepotrzebnych cywilnych trupów na sumieniu, wybudowali im muzeum.

"Oddawanie czci" Sagawie byłoby jedynie ciekawostką w porównaniu do masowej paranoi dotyczącej zbrodniarzy większego formatu.
 
     
Son'Of'Sam
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-29, 18:18   

Cytat:
Sagawa - jeden trup na sumieniu. Wojtyła - na sumieniu tysiące trupów (bezpośrednie wsparcie dla epidemii AIDS w Afryce etc.), do tego setki zgwałconych przez księży dzieci. Z dwojga złego wolałbym fascynować się Sagawą niż Wojtyłą, który przecież odpowiada za dużo więcej cierpień, a pomników jemu poświęconych nie brakuje.


nie bede komentowal... ale porownanie Wojtyły z sagawa to chyba troche nienamiejscu.

Cytat:
A ludzie odpowiedzialni za powstanie warszawskie? Tysiące niepotrzebnych cywilnych trupów na sumieniu, wybudowali im muzeum.


Nie wiem czy wiesz ale Armia Czerwona zamiast od razu ruszyc do pomocy czekala az Niemcy i Polacy sami sie wybija, do tego przejmowali cale zaopatrzenie jakie zolnierze AK dostawali od Aliantow. Muzeum postawiono dla bohaterow ktorzy podjeli walke by uwolnic Ojczyzne.
 
     
le-mona
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-29, 18:46   

panzram napisał/a:
Sagawa - jeden trup na sumieniu. Wojtyła - na sumieniu tysiące trupów (bezpośrednie wsparcie dla epidemii AIDS w Afryce etc.), do tego setki zgwałconych przez księży dzieci.

To chyba dobrze, biorąc pod uwagę Twoją wypowiedź z tematu o mizantropii:
panzram napisał/a:
Propaganda homoseksualna i antyrasistowska w mediach przyspiesza co prawda rozwój epidemii AIDS, skutki odnosi też propaganda proaborcyjna i anty-pedofilska, lecz to wciąż za mało. Marzeniem byłaby mutacja AIDS rozprzestrzeniająca się drogą inhalacyjną. Gdyby jeszcze udało się stworzyć odmianę atakującą tylko wybrane genotypy - ideał.

No chyba, że zmieniłeś w tej kwestii zdanie ;-)
Poza tym jeszcze druga sprawa:
panzram napisał/a:
Z dwojga złego wolałbym fascynować się Sagawą niż Wojtyłą, który przecież odpowiada za dużo więcej cierpień, a pomników jemu poświęconych nie brakuje.

Wojtyła zły bo ma na sumieniu mnóstwo cierpień, a co powiesz o Shiro Ishii?
Cytat:
W 1942 r. Ishii rozpoczął testy z bronią biologiczną i konwencjonalną na chińskich żołnierzach i cywilach. Dziesiątki tysięcy ofiar zmarło na dżumę, cholerę, z powodu wąglika i innych chorób. Jego oddział przeprowadzał również eksperymenty paramedyczne, takie jak wiwisekcje, aborcje oraz wywoływanie udarów i zawałów serca.

Dalej podtrzymujesz swoje zdanie?
panzram napisał/a:
Geniusz, prawdziwy geniusz

Wg. tego co piszesz Wojtyła niczym się nie różni od Ishii, co więcej obaj przyczynili się do zmniejszenia populacji ludzi więc z tego względu pomniki jak najbardziej im się należą ;-)
 
     
panzram
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-29, 22:07   

Z tym, że ja się Ishii nie fascynuję w wymiarze pozytywnym, imperialna Japonia ma swoją ciekawą stronę (masakra nankińska, właśnie Jednostka 731), ale moja sympatie w tym okresie i rejonie leżą raczej po stronie Chińczyków ;-) Są zbrodniarze dla których mam odrobinę sympatii (np. Panzram), ale w większości nie uznaję tych którzy mnie w jakiś tam sposób zaciekawili za miłych panów (Czikatiło, Brady etc.) W zasadzie jednoznacznie pozytywny stosunek mam tylko do Mansona, który jest tak fajny, że chciałoby się go przytulić :biggrin

Cytat:
biorąc pod uwagę Twoją wypowiedź z tematu o mizantropii:


Mój sceptycyzm w odniesieniu do pewnych kwestii nic tu nie zmienia. Son'Of'Sam pisze o fascynacji "takimi postaciami", ja zwracam uwagę na to, że niektóre "takie postacie" są bardziej popularne od innych... Abstrahując od swojej oceny tych postaci.

Przyjmując nawet, że nic mnie nie obchodzą, lub nawet cieszą murzyni zakażeni HIV (co nie jest prawdą), to nigdzie nie pisałem (mam nadzieję :mrgreen: ), że podoba mi się wykorzystywanie seksualne dzieci - a to wystarczy do tego, by nie lubić JPII.

Poza tym Ishii był od czysto estetycznej strony ciekawszy od Wojtyły :->

Cytat:
Nie wiem czy wiesz ale Armia Czerwona zamiast od razu ruszyc do pomocy czekala az Niemcy i Polacy sami sie wybija, do tego przejmowali cale zaopatrzenie jakie zolnierze AK dostawali od Aliantow. Muzeum postawiono dla bohaterow ktorzy podjeli walke by uwolnic Ojczyzne.


Jak nie wiadomo o co chodzi, to zrzucić winę na Stalina - typowe :lol:

Dlaczego ZSRR miał pomagać AK, skoro akcje AK wymierzone były właśnie w ZSRR? Owszem, Niemcy byli fizycznym celem działań Armii Krajowej, ale celem politycznym był wyłącznie Związek Radziecki - chodziło o ambicję zajęcia jak największej części terytorium zanim zrobili by to sowieci. Więc najpierw chcemy zrobić ruskim na złość, a jak się okazuje, że nic z tego nie wyjdzie, to liczymy na to, żeby uratowali nam dupy. Nie ze Stalinem takie numery! 8-)

Jak dla mnie to AK mogło sobie popełnić zbiorowe samobójstwo, jak akurat miało taką ochotę, ale że ściągnęli bezsensowną śmierć na 150 tys. cywilów i sprowokowali zniszczenie Warszawy - to już trochę za dużo, by ich lubić.

No i jeszcze jedno:



Dla mnie sprawa prosta, jak wysyłasz dziecko na bezsensowną śmierć to jesteś sk***ysynem, a nie bohaterem.

A poza tym to nie róbmy offtopu.
 
     
Son'Of'Sam
[Usunięty]

Wysłany: 2010-11-29, 22:53   

dokladnie, sry za OT, pomimo to i tak nie zgadzam sie z Twoimi argumentami, ale zeby juz nie przeciagac, poczekajmy na lepsza okazje na dyskusje na ten temat ;)
 
     
Ghost Rider
[Usunięty]

Wysłany: 2011-10-28, 16:28   

Witam jak ktos ma ochote ogladnac dokumencik to zalaczam linki. Niestety Angielski
cz1 http://www.youtube.com/wa...feature=related
cz2 http://www.youtube.com/wa...feature=related
cz3 http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template created by piotrwiduchowski.pl  Creative Commons License
Strona wygenerowana w 0.04 sekundy. Zapytań do SQL: 11