FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Album Download

Rejestracja Zaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
JOSH PHILLIPS
Autor Wiadomość
Lola
[Usunięty]

Wysłany: 2013-01-07, 02:19   JOSH PHILLIPS

3 listopada 1998 roku w Jacksonville na Florydzie (USA) zaginęła 8-letnia Maddie Clifton. Podejrzenie zabójstwa dziewczynki padły na sąsiada Larrego Grishama. Mężczyzna był w przeszłości karany za przestępstwa seksualne. Badanie wariografem oraz mocne alibi zmyły wszystkie podejrzenia. Dziewczynki jednak nie odnaleziono.

Makabrycznego okrycia dokonano dopiero kilka dni po zakończeniu intensywnych poszukiwań zaginionej. Matka Josha Phillipsa, Melisa, sprzątając łóżko wodne swojego syna zauważyła, że w środku są zwłoki dziewczynki. Natychmiast wezwała policję.

14-latek został aresztowany jeszcze tego samego dnia w szkole. Podczas rozpraw ze względu na bezpieczeństwo był izolowany od reszty uczestników procesu. Philips zeznawał, że zabił 8-letnią dziewczynkę kijem baseballowym. Zrobił to ze strachu przed ojcem. Bał się, że gdy zobaczy ich razem, będzie się na niego złościł.

Na Florydzie za morderstwo pierwszego stopnia można dostać nawet wyrok kary śmierci. Uniknął jej, gdyż nie można zasądzać egzekucji w przypadku dzieci. Młody morderca usłyszał wyrok dożywocia, bez możliwości ubiegania się o przedterminowe zwolnienie.
 
     
Zlosliwosc 

Potwierdzenie wizualne: 5
Dołączyła: 21 Wrz 2015
Posty: 1
Wysłany: 2015-09-21, 17:14   

Zainteresowała mnie ta sprawa.Morderstwo musiało być napawdę okropne, skoro Josh był sądzony jak dorosły.
Opis zbrodni, który Lola umieściła jest dość enigatyczny... Poczytałam trochę i wg zeznań Josha sprawa wygladała następująco: Maggie i Josh grali w baseball na podwórku, kiedy dziewczynka została uderzona przez niego (przypadkowo) piłką w oko, w wyniku czego zaczęła krwawić i krzyczeć. Josh wstraszył się i zaciągnął ją do swojego pokoju. Maggie cały czas płakała, a Josh robił się coraz bardziej nerwowy. Zbliżał się czas powrotu jego ojca z pracy, który zakazywał mu bawić się z młodszymi dziećmi i zapraszać je do domu pod nieobecność rodziców. Josh w panice przed gniewem ojca miał uderzyć Maggie trzykrotnie kijem baseballowym w głowę i wielokrotnie dźgnąć ją scyzorykiem. Po tym wepchnął Maggie pod swoje łóżko. Dziewczynka wtedy jeszcze żyła. Josh zeznał, że wyszedł ze swojego pokoju, jednak gdy usłyszał hałas, który powodowała żyjąca jeszcze Maggie, wrócił do pomieszczenia i zadał jej kolejne ciosy scyzorykiem.
Ale policja nie znalazła dowodów potwierdzających wersję Josha - nie było śladów kurzu na ubraniach Maggie, nie miała ona uszkodzeń oka... Nie było śladów krwi przed domem Josha, ani w domu, które musiałaby zostawić krwawiąca dziewczynka, ciągnięta do pokoju chłopca. Czyli Maggie najprawdopodobniej była cała i zdrowa, dopóki nie przekroczyła progu jego pokoju. Ponadto, policyjna analiza komputera chłopca wykazała, że pół godziny przed feralnymi wydarzeniami, oglądał on pornografię z elementami przemocy.
Na pytanie DLACZEGO - Josh udziela irytująco wymijających odpowiedzi - najpierw, że nie wie, potem, że to pewnie przez strach przed dominującym ojcem (i w tę nutę uderza także matka, broniąc syna).

Uważam, że chłopak kłamie z całą historią z grą w baseball, czyli musiał zwabić Maggie do swojego pokoju z nieczystym zamiarem. Wspólnie z matką przedstawiają ojca jako wybuchowego, nerwowego człowieka, którego cała rodzina się bała. Mężczyzna miał zakazać Joshowi bawić się z Maggie i jej 11-letnią siostrą, uważając, że są one dla niego za młode... Może ojciec zauważył niezdrowe zainteresowanie dziewczynkami ze strony swojego dorastającego syna? Poza tym jak jest możliwe, że nikt w domu nie zauważył smrodu rozkładającego się przez tydzień ciała? A co z krwią w pokoju Josha – musiało być jej przecież dużo na podłodze?
Co o tym uważacie?
 
     
Triss Merigold
[Usunięty]

Wysłany: 2015-09-21, 19:32   

Myślę, że głównym powodem tak wysokiego wyroku był wiek ofiary. Sprawca natomiast mając lat 14-naście powinien umieć odróżniać dobro od zła(jakże wkurzają mnie tłumaczenia w stylu- zabiłem bo miałem złego ojca).
 
     
pix 


Potwierdzenie wizualne: 1
Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 23 Lip 2012
Posty: 452
Wysłany: 2015-10-10, 16:40   

Matka potwierdziła, że wyczuła dziwny zapach w pokoju syna. Myślała, że to przez wodę, która wyciekła z łóżka. Kiedy podniosła materac, dojrzała ludzką stopę. Natychmiast zawiadomiła policję.

Natomiast ojciec Josha odpowiedzialność za śmierć Maddie częściowo próbował zrzucić właśnie na nią. Stwierdził, że gdyby nie zawracała chłopakowi głowy, nic by się nie stało.


Josh mając nieco ponad rok.


Josh w wieku 14 lat.


Josh w wieku 24 lat.


8-letnia Maddie.
_________________
Pozdrawiam wszystkich cieszących się życiem ;)
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template created by piotrwiduchowski.pl  Creative Commons License
Strona wygenerowana w 0.04 sekundy. Zapytań do SQL: 11