FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Album Download

Rejestracja Zaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
Henryk Kukuła
Autor Wiadomość
samael 
samael

Potwierdzenie wizualne: 4213
Dołączył: 27 Sty 2016
Posty: 19
Wysłany: 2016-02-02, 10:11   Henryk Kukuła

O tym osobniku w internetach nie ma nic. Na początku lat 90-ych, to była głośna sprawa, szeroko opisywana przez prasę. Pierwszej zbrodni Henryk dokonał w wieku 14 lat. W 1980 w Chorzowie zwabił do piwnicy 5 letnią dziewczynkę. Zgwałcił ją i zabił. Osadzono go w ośrodku dla nieletnich w Krupskim Młynie. W 1984 ucieka i podczas ucieczki gwałci i zabija chłopca. Henryk ma 18 lat więc odpowiada jak dorosły. Sąd skazuje go nie za zabójstwo, ale za pobicie ze skutkiem śmiertelnym na 10 lat. Po sześciu latach zostaje zwolniony za dobre sprawowanie. Na wolności wytrzymał 3 miesiące. Latem 1990 pracuje przy budowie domu w Rudzie Śląskiej. Widzi bawiących się w pobliżu dwóch chłopców w wieku 4 i 7 lat. Częstuje ich cukierkami i prowadzi w ustronne miejsce. Tam obu gwałci i morduje. Zatrzymany w ciągu 48 godzin. Otrzymuje wyrok 25 lat. Wtedy już nie ma KS, a jeszcze nie ma dożywocia. Jeśli żyje to od kilku miesięcy jest na wolności.
 
     
pix 


Potwierdzenie wizualne: 1
Pomogła: 2 razy
Wiek: 28
Dołączyła: 23 Lip 2012
Posty: 452
Wysłany: 2016-02-02, 14:36   

Interesujące. Posiadasz może jeszcze jakieś materiały dotyczące tego mordercy, Samael?
_________________
Pozdrawiam wszystkich cieszących się życiem ;)
 
     
jeepgrand 
jeepgrand

Potwierdzenie wizualne: 7661
Wiek: 29
Dołączył: 02 Lut 2016
Posty: 2
Wysłany: 2016-02-02, 15:00   

Podobnie jak trynkiewicz zabójstwo z okrutnym gwałtem minimum 4 dzieci i brak KS tylko 25lat az strach sie bać takiego systemu :shock: :roll: :shock:
_________________
Zwyrodnienia umysłowe,podstawa dla wydania KS!
 
     
Triss Merigold
[Usunięty]

Wysłany: 2016-02-02, 18:53   

Ciekawe, że jedną z ofiar była dziewczynka. Być może było to spowodowane młodym wiekiem sprawcy, dla którego dziewczynka była jakby odpowiednikiem kobiety. W późniejszych latach zabijał jednak tylko chłopców. jeepgrand, masz rację- strach się bać takiego systemu, ale bardzo możliwe iż podobnie jak Trynkiewicz trafił on do zakładu zamkniętego. W sumie to jak dla mnie nic innego nie wchodzi w grę- szanse na popełnienie kolejnej zbrodni są przeogromne.
 
     
samael 
samael

Potwierdzenie wizualne: 4213
Dołączył: 27 Sty 2016
Posty: 19
Wysłany: 2016-02-03, 11:51   

Niestety, wszystko pisałem z pamięci. Pamiętam że był duży artykuł o Kukule w policyjnym dwutygodniku 997 z 1990r. Wiele spraw z tamtych czasów nie istnieje w internecie. Trzeba by mieć dostęp do archiwów prasowych. Tam może być dużo ciekawych rzeczy. Prawdziwą kopalnią informacji była gazeta MO "W Służbie Narodu". Tylko gdzie tego szukać?
 
     
Triss Merigold
[Usunięty]

Wysłany: 2016-02-04, 17:05   

samael, oj ciężko będzie znaleźć chyba że ktoś kolekcjonował.
 
     
Jibril 

Potwierdzenie wizualne: 7
Dołączyła: 05 Lut 2016
Posty: 1
Wysłany: 2016-02-05, 11:39   

Nie wiem, jak w innych miastach, ale w Bibliotece Uniwersyteckiej w Białymstoku można dostać "W Służbie Narodu", choć tylko z roku 1976, 1977, 1979 i 1982. Posprawdzajcie w katalogach książnic i bibliotek uniwersyteckich w Waszych miastach.
 
     
Triss Merigold
[Usunięty]

Wysłany: 2016-02-05, 14:25   

Jibril, wielkie dzięki. Z pewnością wiadomość bardzo przydatna. Gdyby komuś udało się dokopać do owego wydania bądź innych informacji to proszę o podzielenie się :-D
 
     
pochyena 

Potwierdzenie wizualne: 13
Dołączyła: 13 Lis 2016
Posty: 1
  Wysłany: 2016-11-13, 22:05   

Mały fragment na drugiej stronie w artykule dotyczącym seryjnych. Mało, ale zawsze coś...

Śląska Biblioteka Narodowa

Druga strona. "Mroki Zbrodni".
 
     
Sirrah 

Potwierdzenie wizualne: 26
Dołączył: 29 Kwi 2017
Posty: 2
Wysłany: 2017-04-29, 15:47   

Cześć. Posiadam skan gazety Magazyn Kryminalny 997 z artykułem o Kukule. Chętnych proszę o kontakt.
 
     
voss 
Moderator

Zaproszone osoby: Moderator
Potwierdzenie wizualne: 4323
Wiek: 50
Dołączył: 02 Mar 2015
Posty: 50
Wysłany: 2017-05-02, 11:37   

Sirrah napisał/a:
Cześć. Posiadam skan gazety Magazyn Kryminalny 997 z artykułem o Kukule. Chętnych proszę o kontakt.


to proszę wstaw ten skan tu. Wszyscy poczytamy
( jeśli masz z tym problem, prześlij do mnie wstawię to )
_________________
*******************************
Noc była czarna jak sumienie faszysty ...
 
     
Sirrah 

Potwierdzenie wizualne: 26
Dołączył: 29 Kwi 2017
Posty: 2
Wysłany: 2017-05-04, 19:13   

W załączniku przesyłam artykuł :)

MK_nr_17_2_09_1990-02.jpg
Plik ściągnięto 51 raz(y) 787,63 KB

 
     
Moniq90 

Potwierdzenie wizualne: 6
Dołączyła: 14 Cze 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-06-14, 10:55   

Fakt24 jako pierwszy portal informował o Henryku Kukule... gdzie opisywana jest jego cała historia i załączone zdjecia tego potwora:

http://www.fakt.pl/wydarz...-dzieci/ty7qzxe

I ciąg dalszy:


http://www.fakt.pl/wydarz...liwosci/n9gfqnt

Do tego chciałabym dodać pare rzeczy od siebie: Moja babcia i moja mama są matką i starszą siostrą jego pierwszej ofiary 5-letniej Kariny. Mieszkali oni w pobliżu, wszystkie dzieci się go bały i przed nim uciekali bo zachowywał się jak chory człowiek. Pierw myślałam że Karina była przypadkową ofiarą, bo niby woli chłopców ale podobno jak ją widział mówił do niej Karinka koleżanka (potwierdziły Koleżanki mojej mamy). Zwracał się tak tylko do niej. Po tym jak ją zabił i go złapano, moja babcia nie miała wstępu na rozprawe bo był nieletni, dostępu do Akt, mówili jej że ma pomyśleć jak czuje się jego matka. Jego rodzina już na drugi dzień mieszkała gdzie indziej (a pewnie wiecie jak wtedy było cieżko dostać mieszkanie). Prawda jest taka że on miał duże znajomości w rodzinie w Milicji i Prokuraturze, dlatego dostawał takie wyroki i wychodził często na przepustki. Za zbrodnie na Karince dostał 4 lata w domu wychowawczym. Moja babcia tylko potem słyszała od znajomych, widzieliśmy Kukułę ale sama nie widziała jego twarzy, aż do momentu kiedy pojawił się ten artykuł. A teraz wiadomo że wyjdzie w 2020 roku na wolność, bądz zostanie obięty ustawą o bestiach i bedzie żył w ośrodku w luksusie, gdzie bedzie miał boiska do koszykówki, siatkówki, internet itp.
 
     
ejoda81 

Potwierdzenie wizualne: 997
Wiek: 38
Dołączył: 31 Lip 2017
Posty: 1
Wysłany: 2017-07-31, 14:00   

Adrian miał być trzecim chłopakiem, a ja czwartym. To nieprawda, że podsłuchał ich jeżdżąc na rowerku bo był razem z nimi i miał iść z nimi na ognisko (zawsze to lubił). Zawsze "za bajtla" trzymaliśmy się w czwórkę. To, że mama zawołała go na obiad uratowało mu życie. Mnie uratowało, że byłem na wakacjach - wróciłem dwa dni po tym zdarzeniu. Gdybym wtedy był w domu to dzisiaj nie mógłbym o tym pisać. Pamiętam, że gdy wróciłem i babcia powiedziała mi, że Radek i Robert nie żyją strasznie to przeżyłem. To byli bardzo grzeczni, weseli chłopcy z naszego "placu", na którym mieszkały głównie rodziny, którym się nie przelewało a ich dzieci (włącznie ze mną) każdą wolną chwilę spędzały na dworze. Od dłuższego czasu szukałem artykułu na ten temat i dopiero dzisiaj znalazłem ten wątek. W wersji, którą znałem (przedstawioną mi w wieku 9 lat) nie było nic o gwałcie "tylko" o morderstwie. Pamiętam też, że miał być odcinek 997 o tym (widziałem jak kręcono inscenizację) ale nie wiem czy został wyemitowany.

[ Dodano: 2017-07-31, 14:36 ]
Do morderstwa Radka i Roberta doszło tutaj:

https://www.google.pl/map...8h,79.89t/data=!3m6!1e1!3m4!1s_29SaF_dUK1nCEwbvZCvNg!2e0!7i13312!8i6656

Trochę dalej w lasku, mniej więcej na wysokości tych bramek.

[ Dodano: 2017-07-31, 15:06 ]
Radek mieszkał w bloku po lewej a Robert i Adrian po prawej. Ja mieszkałem w tym na wprost.

https://www.google.pl/map...3h,89.54t/data=!3m6!1e1!3m4!1sRRHl92yqBebeWvfWQ3lopg!2e0!7i13312!8i6656

"Indiańska wioska", o której jest mowa w artykule składała się z dwóch pseudo wigwamów zrobionych z bali. Znajdowały się one mniej więcej w 1/3 długości placu, na wysokości śmietników. Pamiętam, że strasznie odrywały się od nich drzazgi i nieraz kaleczyliśmy się nimi. Dzisiaj taki plac zabaw by nie przeszedł ale wtedy nikt na to nie zwracał większej uwagi. Kiosk warzywny widać w tle pomiędzy blokiem z prawej i tym na wprost. Oczywiście teraz już jest całkiem inny. Wtedy łączył się też z przystankiem dla przewozów pracowniczych.
Tak jak pisałem Adrian miał ogromne szczęście, że mama zawołała go z okna na obiad. W dodatku mieli okna tylko na tę stronę więc to, że akurat wtedy przechodzili to był cud. Co prawda nie wykorzystał tego bo później bardzo się stoczył ale to nie ma nic do rzeczy.

Mam nadzieję, że więcej ludzi o tym pamięta i gdyby rzeczywiście wypuszczono tego śmiecia to ktoś mu przypomni, że zabrał życie niewinnym dzieciom, które miały je mieć całe przed sobą.
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template created by piotrwiduchowski.pl  Creative Commons License
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 12