FAQ Szukaj Użytkownicy Grupy Album Download

Rejestracja Zaloguj

 

Poprzedni temat :: Następny temat
Poszukiwany Kajetan Poznański
Autor Wiadomość
Astrid
[Usunięty]

Wysłany: 2016-06-20, 21:07   

Szkoda, że my go nie badamy, to na pewno byłoby szybciej. No ostatnio coś nic nie wycieka do mediów niestety. Coś musi mieć, przecież dziwnie się zachowuje. No przygotowywał się do tej zbrodni długo (co jest wręcz dziwne, tak się przygotowywać, i tak dziwnie to wszystko rozegrać)
 
     
Eliszewa 

Dołączyła: 01 Lis 2013
Posty: 146
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-06-20, 22:27   

Masz rację. Coś tu nie gra,dlaczego ten dzień ,dlaczego tak długo się przygotowywał? , czemu nie zaczekał do nocy? Przyczyna leży pewnie w tym , że wiedział że ona nie mieszka sama ,jak i on nie mieszkał,więc lokatorzy kiedyś wracają. Nie pamiętam który to był dzień ale raczej nie weekend skoro zwalniał się z pracy,więc musiał wiedzieć kiedy ktoś będzie wracał, więc wiedział ile ma czasu . Albo ma to co przypuszczasz,albo psychopata, albo guz, albo https://pl.wikipedia.org/wiki/Zaburzenia_afektywne_dwubiegunowe, http://wiecjestem.us.edu....ie-pacjent-cz-i
_________________

 
 
     
Astrid
[Usunięty]

Wysłany: 2016-06-22, 13:27   

http://fakty.interia.pl/n...mie,nId,2223300

http://wiadomosci.radioze...rwacje-00024382
 
     
Eliszewa 

Dołączyła: 01 Lis 2013
Posty: 146
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-06-22, 14:48   

No tak,teraz muszą przygotować to co zebrali z badań. Czyli kolejny miesiąc niewiadomej . Skoro odpowiadał składnie ,skoro wtedy uciekał, to typowych zaburzeń to on nie ma, a raczej jest Psychopatą takim książkowym rzec można. Ale to co przesłałaś o tej osobowości schizoidalnej też mogłoby pasować. Trzeba by poczytać czy zdrowy człowiek może zabijać tak poprostu ,może głupi przykład ,tak jak ktoś lubi no nie wiem łowić ryby?. Ta przemiana jego skądś musiała się wziąść,coś musiało się wydarzyć, nie wiem czemu mi ten guz pasuje,choć musiałoby coś być widać i badania też musieli zrobić,ale muszę więcej poczytać . I jednak trochę mi Bundyego przypomina, też potrafił się zachowywać normalnie i nie było po nim nic widać że coś jest nie tak,też planował,udawał ,choćby ten wywiad. I tak jak już kiedyś wspominałaś,wystarczy zobaczyć jego oczy,ten wyraz oczu...

I to co w wywiadzie gościu mówi na jego temat. To samo można powiedzieć dziś o Kajetanie:

https://www.youtube.com/watch?v=F3LPtOjDZus
_________________

 
 
     
Astrid
[Usunięty]

Wysłany: 2016-06-22, 15:27   

Ja uważam że Kajetan ma rys schizoidalny, skoro się izolował z własnej woli, chciał żyć na pustyni. Normalny człowiek nie ma ochoty się izolować aż w takim stopniu, być zupełnie sam. Ludzie chorują psychicznie od samotności, samobójstwa popełniają. Z drugiej strony trochę to dziwne w stosunku do narcyzmu który na pewno też ma. Bo narcyzi nie lubią być sami, potrzebują uwagi i podziwu. To jak, schizoidalny narcyz? Czyli z jednej strony chce podziwu, z drugiej chce być sam. To troszkę dziwna mieszanka. Chociaż jak istnieją nawet paranoiczni psychopaci co przeczy braku lęku, to pewnie można być socjopatą o rysie narcystycznym i schizoidalnym. Zastanawiam sie czy jego pewne nerwowe i agresywne zachowania są na pokaz, czy ma jakieś jeszcze problemy emocjonalne, ale raczej na pokaz, bo wydaje się mimo wszystko spokojny wewnątrz, w tym całym swoim prymitywizmie.
No tak jak określiłaś, jedni lubią łowić ryby a inni zabijać. Z zabijaniem jest dokładnie tak jak z każdym innym sadyzmem seksualnym czy nie, bierze z niedoboru pobudzenia, adrenaliny, chęci odreagowania krzywdy, dowartościowania się, pewnie jakiś czynnik pominęłam ale już nie pamiętam wszystkich, było tu o tym dużo razy, jeden czynnik albo więcej ma na to wpływ, jakby nie patrzeć jest to zawsze pewna forma "wyżycia się" a żeby się wyżyć w ten sposób trzeba mieć jakiś podświadomy lub świadomy powód. Musiał być jakiś "zapalnik" u Kajetana, coś co nadruszyło jego ego, jakaś sytuacja, albo ma po prostu psychopatyczny niedobór pobudzenia i uważa zabijanie za coś równie emocjonującego jak ciekawy sport.
Bundy to najzwyczajniejszy w świecie narcystyczny socjopata. Do socjopaty ani narcyza kompletnie nie trafia takie coś jak "jesteś winny", "zrobiłeś coś złego". Narcystyczni ludzie i socjopatyczni podświadomie to odpychają od siebie psychologicznie. Oni w ogóle tego nie biorą do siebie, nie dociera to do nich, zwalają zawsze winę na kogoś, nie dlatego bo mają taki kaprys - bo inaczej nie potrafią. Jak mówią, że czują się winni to w każdym przypadku kłamią. To są dwa zaburzenia które nie pojmują coś takiego jak empatia i poczucie winy. Dlatego Bundy zwalał winę na pornografie, bo dla jego ego tak było wygodniej, jakby stwierdził świadomie że był winny to by mu ego przecież pękło i nic by nie zostało. To nawet nie chodzi o to, że on planował tak manipulować, oczywiście manipulował, ale on w żadnym stopniu kompletnie naprawdę nie pojmował, że coś złego zrobił. Dowartościowywał się na tych wszystkich procesach. Dlatego wielu ludzi uważa, że socjopatia to niepełnosprawność umysłowa, bo oni tego kompletnie nie rozumieją albo rozumieją w stopniu tak słabym, tak jakby to było rozmazane za szybą, narcyzi podobnie, ale jednak trochę więcej do nich trafia, ale trochę. Jak się nie ma empatii i poczucia winy, to naprawdę nie jest to żaden problem by kogoś zabić, jeśli jest taka ochota, a następnego dnia wrócić spokojnie do swoich obowiązków.
Niezbyt rozumiem dlaczego kolejny miesiąc trwa przepisywanie. Przecież zbadali go, to co to za problem przepisać w tydzień na kartce papieru to co trzeba. Nad czym tu miesiąc rozmyślać, chyba ktoś tu się leni.

Jeśli tematyka zaburzeń Cię interesuje by zrozumieć Kajetana albo takiego Teda w lepszym stopniu
O socjopatii to jest chyba wszedzie pełno, chociażby tu https://www.youtube.com/watch?v=lc2_9-HU5co
Tu jest o narcyzmie https://www.youtube.com/watch?v=YtSJUkP_yic
Tu jakiś facet, który ma schizoidalną osobowość, opisuje jak to jest https://www.youtube.com/watch?v=gjOl7sfeJJk
Zaburzeń jest bardzo dużo i on może mieć wszystko, ale tym się napewno tu warto przyjrzeć na początek
O skłonnościach do sadyzmu i zabijania to już jest bardziej w książkach niż na yt
 
     
Eliszewa 

Dołączyła: 01 Lis 2013
Posty: 146
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-06-22, 23:24   

Zastanawiam się też czy interesował się lub praktykowal okultyzm, bo tu też mi tym trochę pachnie, tak jak i to, że jest dewiantem seksualnym. Kolega jego wspominał o tym że, lubił książkę De Sade,, 120dni Sodomy ",jest nawet film, którego normalnemu człowiekowi trudno obejrzeć od początku do końca, ja nie byłam w stanie. Czyli wg mnie zaburzenia seksualne też ma. Śmiem nawet rzec, że jest opętany że mógł praktykować jakąś magię, jakieś dziwne praktyki stosować (te głodówki, fizyczne ćwiczenia itp). Powinien być zbadany pod każdym kątem. Zapewne psychiatrzy i psycholodzy nie są zgodni w swych opiniach, mają wątpliwości do jakiej grupy go zakwalifikować. Czyli może mieć parę zaburzeń lub cech pasujących do różnych chorób psychicznych, takich jakie wymieniłas. Ciekawe czy w czymś będziemy miały rację.
_________________

 
 
     
Astrid
[Usunięty]

Wysłany: 2016-06-23, 05:31   

Załamać się można, tyle czekania, a tylko informacja "możliwe zaburzenia socjopatyczne". Tyle to chyba każdy głupi wie, bez bycia psychologiem. Przecież on musi mieć bardziej skomplikowaną osobowość bo za dziwnie się zachowuje. Przyjrzałabym się jego rodzinie, bo znajomi już się wypowiadali, a o rodzinie wiadomo tylko czym się zajmują a nie znamy ich relacji w ogóle. Ma matkę prokurator (być może mu pomaga, by wyszedł jeszcze bardziej na wariata - w końcu z nią rozmawiał przez telefon), ojciec jakiś biznes prowadzi, i o ile dobrze pamiętam, ma też siostrę. Przyjaciół żadnych nie miał, tylko takich typowych znajomych, chodził z nimi na imprezy, potem mówili, że coś mu właśnie trochę odbiło i zaczął mówić o dziwnych rzeczach, a potem nastąpiła izolacja. Czyli w tym czasie gdy zaczął te dziwne rzeczy mówić pewnie zaczął planować morderstwo. Najpierw składał cv do właśnie gazet, znanych miejsc, prowadził te wszystkie wykłady, nawet był chyba jakimś modelem i reklamował jakieś rzeczy, czyli upubliczniał swój wizerunek. A potem zaczął się właśnie izolować, pracować w bibliotece, nagle przestał chcieć kontaktu z ludźmi większy, tak z dnia na dzień. Wiem, że psychiatra nie był w stanie stwierdzić, czy on jest poczytalny, powiedział, że nie wie po prostu i dlatego nakazał badania psychologiczne. Skoro psycholodzy też nie są pewni czy on jest poczytalny, to kto ma to wiedzieć? Sprytny z niego człowiek. Jackowski powiedział, że ta sprawa ma drugie dno i okaże się że powód zbrodni był inny i błahy, że wcale nie była dla niego zupełnie obcą ofiarą którą w ogóle nigdy wcześniej nie znał, że mogła go czymś rozdrażnić. Nie trzeba w jasnowidzenie wierzyć, ale Jackowski czasem ma racje, bo on ogólnie interesuje się tym co się dzieje na świecie, kryminalistyką, polityką, może ma trochę racji tutaj. Jeśli nie wiedzą czy jest poczytalny i do końca co mu jest to jaki będzie wyrok i jak oni go osądzą? Mogliby powołać jakiś znanych psychologów od trudnych spraw, bo nie wiemy nic o tym jacy psycholodzy go badali.
 
     
Eliszewa 

Dołączyła: 01 Lis 2013
Posty: 146
Skąd: Kraków
Wysłany: 2016-06-23, 13:43   

No dokładnie o rodzinie wiadomo w zasadzie tylko o pracy, siostra z tego co czytałam jest projektantka wnętrz.Cos musiało być katalizatorem tego kim się stał, nie tylko fascynacja Hannibalem wg mnie. Bardzo możliwe że wszystko co zeznał było kłamstwem a prawdę zna tylko on i dziewczyna którą zabił. Jest zbyt sprytny, mimo że sama zbrodnia była prymitywnie zrealizowana. Samo to, że zaatakował psycholozke, czy oni nie powinni przed takimi badaniami sprawdzać dokładnie i jego i cele?. Na dobrą sprawę mógł nawet wtedy próbować uciec i kto wie czy by mu się nie udało, być może atak miał być tego następstwem.
_________________

 
 
     
komosa 

Potwierdzenie wizualne: 78
Dołączyła: 15 Lip 2016
Posty: 1
Wysłany: 2016-07-15, 20:29   

http://tvnwarszawa.tvn24....lny,207179.html

"Biegli nadal nie ustalili, czy Kajetan P. podejrzany o brutalne zabójstwo na Woli jest poczytalny. Opinie mają wydać we wrześniu.

InformacjeKajetan P. zaatakował w areszcie. Będzie odrębne postępowanie
Kajetan P. zaatakował w areszcie. Będzie odrębne postępowanie

Opinia miała być gotowa do połowy lipca, ale biegli zawnioskowali do prokuratury o wydłużenie tego okresu aż do września.

Skomplikowany stan diagnostyczny

- Wcześniej z kolei wydłużono obserwację psychiatryczną Kajetana P., która początkowo miała trwać cztery tygodnie, ostatecznie okazało się, że będzie to maksymalny dopuszczalny okres - osiem tygodni - relacjonuje reporterka TVN24 Ewa Paluszkiewicz.

- Biegli złożyli wniosek o przedłużenie terminu na wydanie tej opinii do września tego roku. Motywowali to skomplikowanym charakterem sprawy jak i skomplikowanym stanem diagnostycznym osoby badanej. Prokurator przychylił się do wniosku. Oczekujemy na wydanie opinii przez biegłych - tłumaczy prokuratura okręgowa w Warszawie.

Kajetan P. nadal przebywa w areszcie śledczym."


***

Miałyście rację, podejrzewając, że to niejest prosta sprawa - nawet biegli mają wątpliwości.
 
     
Astrid
[Usunięty]

Wysłany: 2016-08-07, 02:16   

Muszą w końcu się dowiedzieć bo na tym polega ich fach, pieniądze za to biorą, chyba że są biegłymi tylko z nazwy.

Teza o tym, że nie znali się wcześniej z ofiarą może być nieprawdziwa, podobno spotykali się parokrotnie:

Psychiatra: motywem zbrodni mogło być uczucie.
Pytany, czy Kajetan P. był poczytalny w chwili dokonania morderstwa, powiedział, że "trzeba pamiętać o tym, że w psychiatrii sądowej stosuje się taką zasadę, że nie tylko to, co sprawca mówi o czynie, jest ważne, ale co czyn, jego okoliczności, przebieg, ofiara, obrażenia u tej ofiary, mówią o tym sprawcy".
- W tej chwili jesteśmy na etapie, że wiemy wiele o czynie - dodał.
Tłumaczył, że kiedy funkcjonariusze amerykańskiego FBI przychodzą na miejsce zbrodni, od razu klasyfikują ślady według dwóch kryteriów: sprawca mający zaburzoną osobowość lub nie. Dodał, że w przypadku sprawcy z zaburzoną osobowością częściej ofiara jest przypadkowa, obrażenia nietypowe.
- W tym przypadku nie mamy tego. Ofiara jest znana, spotykał się on z nią parokrotnie. W związku z tym to może prowadzić do hipotezy co do motywu - mówił psychiatra.


http://www.tvn24.pl/wiado...e-p,620272.html

A to zmienia mocno postać rzeczy.

- Tego typu sprawców, którzy rozkawałkowali i przenosili zwłoki opiniowałem wielokrotnie - powiedział psychiatra i biegły sądowy Jerzy Pobocha. - Przypadek, żeby ktoś zawiózł do swojego mieszkania zwłoki i podpalił, wiedząc, że mieszkańcy zaalarmują straż pożarną i zostanie zidentyfikowany, to takiego przypadku w dziejach polskiego kryminologii nie było - dodał.

- To, że został znaleziony na Malcie i że prawdopodobnie chciał się przedostać do Afryki to świadczy o bardzo dobrej orientacji i inteligencji. Gdyby zniknął wśród Państwa Islamskiego, z jego ideologią, to odnalazłby się tam w znakomity sposób. Znalezienie jego byłoby wtedy utrudnione - stwierdził Pobocha."

Odniósł się też do poczytalności Poznańskiego. - Trzeba pamiętać, że on skończył wyższe studia, nie ujawniał się jako patologia - powiedział. - Patologia osobowości musi się wcześniej ujawnić, nie może nagle wybuchnąć - dodał.


To jest niebywała bezczelność, może chorobowa, żeby przewieźć zwłoki w paczkach taksówką, z których cieknie krew i nie wpaść w popłoch. On sobie zdaje sprawę, że do takiej zwykłej osobowości taksówkarza, do głowy nie przyjdzie, żeby ktoś woził zwłoki taksówką - stwierdził Moczydłowski. Jego zdaniem Kajetan P. wykazał "dużą przebiegłość i inteligencję". Ocenił też, że Kajetan P. ma duże szanse na dożywocie.
- Widać, że to bardzo głębokie zaburzenie, jeśli nie stan chorobowy. Wyprowadzenie z tak głębokiej patologii - na to niespecjalnie są szanse - wyjaśnił.


http://www.tvn24.pl/wiado...a-p,620187.html

Jak chodzi o mnie, to uważam, że on jest poczytalny (wedle punktu widzenia prawa). Wcześniej funkcjonował normalnie, w pracy, w szkole, nawiązywał normalne kontakty z ludźmi, jedynie w sytuacji stresogennej bo zabijanie to zawsze pewien stres, nie wie jak funkcjonować, nie wie bo tego wcześniej nigdy nie robił, jest to sytuacja nowa, dlatego robi głupie błędy. Wie, że zrobił źle czyli jest poczytalny, dlatego właśnie uciekł. Jest sprawcą zorganizowanym. Chyba, że to też nie prawda i tego nie zaplanował, zrobił to spontanicznie, to zmieniałoby znowu postać rzeczy, ale że tu jest tło emocjonalne to widać od samego początku (skoro "zabił by się pozbyć słabości", "żeby się udoskonalić" to wskazuje na tło emocjonalne, bo właśnie zabił, wyładował się, by się tego pozbyć). Być może jasnowidz rzeczywiście miał racje, że ta sprawa ma drugie dno i motyw mógł być inny niż się wydaje. Ciekawy przypadek.

http://www.tvp.info/26504...ala-z-zoliborza

http://warszawawpigulce.p...ie-przed-sadem/

Czyli nieprędko się dowiemy tej opinii psychologicznej...
 
     
Lilith 

Dołączyła: 24 Cze 2013
Posty: 36
Wysłany: 2017-07-17, 13:20   

Czasu sporo minęło, akcja idzie do przodu. Biegli psychiatrzy uznali, że Kajetan P. był w chwili popełnienia zabójstwa poczytalny - do sądu trafił dziś akt oskarżenia.

Więcej m.in. tu:
http://tvnwarszawa.tvn24....zne,236538.html
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Template created by piotrwiduchowski.pl  Creative Commons License
Strona wygenerowana w 0,05 sekundy. Zapytań do SQL: 10